Całkiem niedawno MGGP Aero chwaliło się nowymi zdjęciami polskiego wybrzeża w rozdzielczości 10-15 cm zrobionymi w lecie zeszłego roku. Zdjęcia te są użyte np w serwisie Emapi. Zdjęcia użyte w Google Maps są sprzed kilku lat, więc jak chcę zobaczyć jak coś teraz wygląda to zaglądam właśnie na Emapi. Przeczytałem informację, że w Sea Park Sarbsk oprócz fokarium jest także park miniatur latarni morskich. Czym prędzej wszedłem na PoPiasku.pl, odnalazłem punkt i kliknąłem na link do Emapi żeby zobaczyć dokładnie gdzie stoją te latarnie.
Przez chwilę nie wiedziałem co się dzieje. Czyżbym źle wyznaczył punkt gdy dostępne zdjęcia były słabej jakości? Przełączyłem się na Google Maps by zobaczyć jak to miejsce tam wygląda.
Uff, punkt jest wyznaczony dobrze. Po prostu to miejsce jest tuż poza zasięgiem nowych zdjęć - ładniejszy trójkąt w lewym górnym rogu pierwszego zdjęcia. Szkoda, że nie są dostępne zdjęcia większego obszaru, bo ich jakość rzeczywiście robi wrażenie. Tak jak te, które są w kalendarzu, który wisi u mnie w domu.
Wracając do Sea Parku, Bing i Here mają bardzo ładne zdjęcia tego terenu, ale jeszcze starsze.
Ortofotomapa GUGIK ma to samo, stare zdjęcie, co Emapi, ale bez aktualizacji pasa nadmorskiego.
Najbardziej rozczarowuje Zumi, które od połowy jez. Łebsko do Lubiatowa ma zielono-szarą plamę. Za to wyświetla reklamę, z której powinni skorzystać właściciele tego serwisu.
Niestety zdjęcia MGGP Aero też mają swoje wady. Zdjęcia niektórych terenów w Helu zostały rozmyte. Jeszcze byłbym w stanie zrozumieć rozmycie zdjęć terenów wojskowych, ale terenów, które wojskowe już nie są? Przy jednoczesnym nierozmywaniu sąsiadujących z nimi terenów zajętych wciąż przez wojsko i ośrodek prezydencki? Prawdopodobnie na tych obszarach są jeszcze miejsca używane przez wojsko, ale na pewno zajmują mniejszy obszar.
O, przepraszam. Ściśle tajna jednostka Wodnego Oddziału Bojowego GROM (to już nie w Helu) też jest rozmyta, ale za to można ją sobie obejrzeć w Google Maps i to ze wszystkich stron.
Przy okazji wychodzi jak człowiek łatwo się przyzwyczaja do luksusu. Kiedyś bylem szczęśliwy jak widziałem zdjęcia Polski takie jak to z Zumi. Teraz przeszkadza mi, że zeszłoroczne zdjęcia już się zdezaktualizowały i np nie widać na nich otwartej właśnie Rybaczówki w Dębkach.
niedziela, 28 czerwca 2015
czwartek, 25 czerwca 2015
Edytowany na Facebooku
Kolejny przykład oszustwa na Facebooku. "Edytowany" to niekoniecznie znaczy zmieniony przez autora. W tej sytuacji kliknięcie przenosi na zewnętrzną stronę.
środa, 24 czerwca 2015
Powtórzone atrakcje
Jeszcze trochę i w każdej nadmorskiej miejscowości będzie fokarium, park miniatur i odwrócony domek.
poniedziałek, 22 czerwca 2015
środa, 17 czerwca 2015
Nie chcę Windows 10, na razie
Ostatnio użytkownikom Windows 7 i 8 zainstalowało się powiadomienie o możliwości automatycznego zainstalowania Windows 10, który ma się pojawić pod koniec lipca. Powiadomienie jest na tyle uciążliwe, że nie można go prosto wyłączyć, a nawet ukryć - wciąż się samo przywraca. Jest jednak sposób na to by się go pozbyć.
Teraz można już odinstalować program - uruchamiamy Windows Update
%windir%\system32\wuapp.exe
Z menu wybieramy Wyświetl historię aktualizacji
W wyszukiwarce wpisujemy KB3035583
Czekamy chwilę, aż pojawi się szukana aktualizacja.
Klikamy na nią prawym klawisze myszy i z menu wybieramy Odinstaluj.
Odinstalowywanie trwa chwilę, ale potem trzeba zrestartować komputer.
Pozbyliśmy się program, ale to jeszcze nie koniec. Microsoft oznaczył tę aktualizację jako ważną, więc wcześniej czy później znów się zainstaluje. Możemy jednak temu zapobiec. Znowu wchodzimy do Windows Update. Aktualizacja może już na nas czekać.
Jeśli jeszcze nie, to wystarczy kliknąć Wyszukaj aktualizacje i zaraz się pojawi. Klikamy na 1 ważna aktualizacja jest dostępna. Sprawdzamy czy jej numer się zgadza - powienien być KB3035583 i jeśli tak, to klikamy na nią prawym klawiszem myszy.
Z menu wybieramy Ukryj aktualizację, potwierdzamy klikając OK i możemy już zamknąć okno Windows Update.
Jeśli za jakiś czas zapragniemy przywrócić odinstalowany program wystarczy, że wejdziemy do Windows Update i z lewego menu wybierzemy Przywróć ukryte aktualizacje.
Sprawdzamy numer (KB3035583) i jeśli rzeczywiście chcemy ją przywrócić to zaznaczamy checkbox i klikamy przycisk Przywróć.
Wygląda na to, że jednak nie trzeba na początku ubijać procesu.Na początku trzeba wyłączyć program.W tym celu uruchamiamy Menedżer zadań%windir%\system32\taskmgr.exeNa liście Procesów odnajdujemy GWX.exe, klikamy na nim prawym klawiszem i wybieramyZamknij proces lub Zamknij program.
Teraz można już odinstalować program - uruchamiamy Windows Update
%windir%\system32\wuapp.exe
Z menu wybieramy Wyświetl historię aktualizacji
Następnie klikamy Zainstalowane aktualizacje
W wyszukiwarce wpisujemy KB3035583
Czekamy chwilę, aż pojawi się szukana aktualizacja.
Klikamy na nią prawym klawisze myszy i z menu wybieramy Odinstaluj.
Odinstalowywanie trwa chwilę, ale potem trzeba zrestartować komputer.
Pozbyliśmy się program, ale to jeszcze nie koniec. Microsoft oznaczył tę aktualizację jako ważną, więc wcześniej czy później znów się zainstaluje. Możemy jednak temu zapobiec. Znowu wchodzimy do Windows Update. Aktualizacja może już na nas czekać.
Jeśli jeszcze nie, to wystarczy kliknąć Wyszukaj aktualizacje i zaraz się pojawi. Klikamy na 1 ważna aktualizacja jest dostępna. Sprawdzamy czy jej numer się zgadza - powienien być KB3035583 i jeśli tak, to klikamy na nią prawym klawiszem myszy.
Z menu wybieramy Ukryj aktualizację, potwierdzamy klikając OK i możemy już zamknąć okno Windows Update.
Jeśli za jakiś czas zapragniemy przywrócić odinstalowany program wystarczy, że wejdziemy do Windows Update i z lewego menu wybierzemy Przywróć ukryte aktualizacje.
Sprawdzamy numer (KB3035583) i jeśli rzeczywiście chcemy ją przywrócić to zaznaczamy checkbox i klikamy przycisk Przywróć.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


















