poniedziałek, 11 listopada 2013

Marsz Niepodległości



W Gdyni jakoś można było zorganizować radosny marsz w którym szli bardzo różni ludzie: i politycy, i przedszkolaki, i żołnierze, i grupy rekonstrukcyjne, i Klub Gazety Polskiej, i Platforma Obywatelska, i kibice, i uczniowie, i studenci, i dziennikarze, i marynarze, i... No i oczywiście mieszkańcy i przyjezdni. I było sympatycznie i kolorowo.

Niestety nie wszyscy wiedzieli jak wygląda polska flaga. I to akurat byli ci, którzy uważają się za największych patriotów.

piątek, 25 października 2013

List gończy

Jadę autobusem, w którym jest wyświetlany list gończy za sprawcą czynu dokonanego o godzinie 19. Tylko, że dopiero minęła 17.

wtorek, 8 października 2013

Mój ulubiony akt prawny

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 28 sierpnia 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie umundurowania funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz.U. 2013 poz. 1117).
"§ 1. 7) użyte w rozporządzeniu w § 4 w ust. 1 w pkt 6, w § 7 w ust. 1 w pkt 5, w § 19 w pkt 14, w pkt 17 w lit. a i w pkt 38, w § 24 w pkt 1 i 2, w § 25 w pkt 2, w § 31 w ust. 3, w § 34 w ust. 1 w pkt 1, w ust. 2 w pkt 1, w ust. 3 w pkt 1, w ust. 4 w pkt 1, w ust. 5, w załączniku nr 11 w tabeli nr 1 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2 i w lp. 14 w kol. 2, w tabeli nr 2 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2 i w lp. 11 w kol. 2, w tabeli nr 3 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 5 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 37 w kol. 2 i w lp. 43 w kol. 2, pod tabelą nr 3 w uwagach nr 9, 10 i 11 pkt 1 i 2, w tabeli nr 4 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 5 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 37 w kol. 2 i w lp. 43 w kol. 2, pod tabelą nr 4 w uwagach nr 7, 8 i 9 pkt 1 i 2, w tabeli nr 5 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 5 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 35 w kol. 2 i w lp. 41 w kol. 2, pod tabelą nr 5 w uwagach nr 8, 9 i 10 pkt 1, w tabeli nr 6 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 5 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 35 w kol. 2 i w lp. 41 w kol. 2, pod tabelą nr 6 w uwagach nr 7, 8 i 9 pkt 1 i 2, w tabeli nr 7 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 37 w kol. 2 i w lp. 43 w kol. 2, pod tabelą nr 7 w uwagach nr 8, 9 i 10 pkt 1 i 2, w tabeli nr 8 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2, w lp. 6 w kol. 2, w lp. 37 w kol. 2 i w lp. 43 w kol. 2, pod tabelą nr 8 w uwagach nr 8, 9 i 10 pkt 1 i 2, w tabeli nr 9 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2, w lp. 4 w kol. 2, w lp. 7 w kol. 2, w lp. 8 w kol. 2, w lp. 9 w kol. 2, w lp. 42 w kol. 2 i w lp. 48 w kol. 2, pod tabelą nr 9 w uwagach nr 5 i 6, w tabeli nr 10 w lp. 1 w kol. 2, w lp. 2 w kol. 2, w lp. 3 w kol. 2, w lp. 4 w kol. 2, w lp. 8 w kol. 2, w lp. 9 w kol. 2, w lp. 10 w kol. 2, w lp. 11 w kol. 2, w lp. 12 w kol. 2, w lp. 13 w kol. 2, w lp. 51 w kol. 2 i w lp. 57 w kol. 2, pod tabelą nr 10 w uwadze nr 14, w załączniku nr 12 w tabeli..."

sobota, 21 września 2013

Ze Słupska

Dość szybkim krokiem przeszedłem z Rowów do Ustki. Opłaciło się bo przyszedłem na przystanek tuż przed przyjazdem autobusu do Słupska. Postanowiłem, że wrócę do domu - czuję się przeziębiony, a prognozy na kolejne dni nie wyglądają zachęcająco. W sumie przez tydzień przeszedłem 175 km, więc całkiem dobrze.

Postscriptum

Wyruszając w trasę wyliczyłem, że jeśli dojdę do Kołobrzegu to wejdę do pierwszej dziesiątki Bałtyckich Długodystansowców. Jednak za kilka dni by się okazało, że nie miałem na to szans - do Pocztu trafił właśnie Mirek Hałasowski, który podczas jednej wyprawy przeszedł ze Świnoujścia do Piasków i z powrotem - ponad 1000 km! Ja swój tysiąc zaliczę dopiero w czerwcu przyszłego roku na XII Przechadzce.






















piątek, 20 września 2013

Z Rowów

Wczorajszy wieczór spędziłem z Kubą w Smołdzińskim Lesie. Pewnie potrzebowalibyśmy jeszcze wiele takich wieczorów żeby obgadać wszystkie nurtujące nas sprawy. Przez świetlik pomieszczenia, w którym siedzieliśmy, zaglądał nam Księżyc w pełni. Natomiast za oknem było widać błyski latarni Stilo, a po jego otwarciu usłyszeliśmy ryczące jelenie. Chyba po raz pierwszy słyszałem rykowisko. Kuba na wschód Słońca poszedł na Wydmę Czołpińską, a ja poczekałem na drożdżówki z Damnicy. Gdy wychodziłem ze Smołdzińskiego Lasu akurat zaczęło padać. Na szczęście szybko przestało i reszta dnia była słoneczna, choć niezbyt ciepła. Szedłem niespiesznie napawając się panującą ciszą. Ptaki było słychać tylko nad jeziorami, a poza nimi tylko krople porannego deszczu spadające z drzew przy podmuchach wiatru.