
Aktualizacja 14.10.2021 17:53
Dzień D+1, godzina 9 z minutami - dzwoni kurier: Czy mogę przyjechać do pana z paczką za jakieś półtorej godziny? Wczoraj tylko ją zeskanowałem, ale nie miałem miejsca żeby zabrać.
Minęła 14, paczki dalej nie ma, teraz ja dzwonię do kuriera.
- Byłem u pana w budynku. To nie była pana paczka?
- No nie.
- Widać mi jej dzisiaj rano nie dali. Może wydadzą później i dostanie ją pan wieczorem.
- Wieczorem to mnie nie będzie.
- To niech pan zadzwoni na infolinię.
- Wczoraj słuchałem muzyczki przez dwie godziny.
- To ja im przekaże. Może jutro uda się w ciągu dnia. 10-17 będzie dobrze?
- Jutro będzie dobrze. Właśnie widzę, że po dziesiątej paczka została ponownie przyjęta na magazyn.
- To ja przekażę żeby była jutro. Jak jest na magazynie to powinno się udać.
Aktualizacja 15.10.2021 14:33
Dzień D+2 godzina 14 z minutami - paczka, mam nadzieję szczęśliwie (sprawdzę za jakiś czas), dotarła do celu.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz