piątek, 15 grudnia 2017

Rozmowa ze sztuczną inteligencją [2017-12-20]



Chciałem dziś przekierować paczkę kurierską na inny adres. Na początku skorzystałem z linka na stronie przewoźnika. Okazało się, że niestety nie da się bo prawdopodobnie nadawca nie przekazał mojego e-maila i numeru telefonu. Zadzwoniłem zatem na infolinię.

- Po sygnale podaj numer przesyłki. Beeep - słyszę w słuchawce.
- 1 7 5 8 8 5... - wystukuję jedenastocyfrowy numer przesyłki na klawiaturze telefonu, ale w jego połowie odzywa się automat:
- Nie udało się rozpoznać numeru, po sygnale spróbuj jeszcze raz.
- Nie powiedział tonowo, tylko żeby podać, może trzeba mówić? - myślę szybko
- Beeep - znów odzywa się automat.
- Jeden siedem pięć osiem osiem pięć... - dyktuję cały numer przesyłki
- Rozpoznany numer to jeden siedem pięć osiem osiem pięć... - automat prawidłowo powtarza wszystkie cyfry - Czy numer został prawidłowo rozpoznany?
- Tak! - szybko odpowiadam na pytanie automatu.
- Czy numer został prawidłowo rozpoznany? - ponownie słyszę pytanie, i znów odpowiadam:
- Tak!
- Nie udało się rozpoznać numeru. Zzzz - nastąpiło rozłączenie.

PS. Swoją drogą to ta paczka to nie jest taka zwykła paczka - posiada zdolność bilokacji!



PPS. Już wiem jak należy odpowiadać żeby automat zrozumiał - "Dobrze", "Źle". Śmieszne jest, że pierwszą cześć menu IVR przechodzi się tonowo, drugą głosowo, a trzecią tak lub tak: "Proszę powiedzieć X lub wybrać tonowo X". Natomiast bardzo denerwujące jest, że jak się znajdzie opcję porozmawiania z konsultantem to najpierw leci tekst typu "przepraszamy za oczekiwanie, wszyscy konsultanci są zajęci", a potem następuje rozłączenie i ewentualnie można spróbować jeszcze raz zadzwonić.

sobota, 9 grudnia 2017

Very Important Package



Jedyna usługa kurierska na rynku z gwarancją 1-dniowego terminu – jeśli nadasz przesyłkę przed godziną graniczną, masz pewność, że już jutro zamówienie dotrze do Twojego klienta.
Możemy zagwarantować, że już jutro Twoja przesyłka zostanie doręczona do klienta – wystarczy, że nadasz ją do 17.00 (w miastach wojewódzkich) lub 15.00 (w pozostałych miejscowościach).

Dotychczas wydawało mi się, że Kraków jest miastem wojewódzkim, ale może Poczta Polska wie coś czego ja nie wiem? A może chodzi o to, że te 24 w nazwie usługi oznacza, że przesyłka tyle czasu leżakuje w Węźle Ekspedycyjno-Rozdzielczym?

czwartek, 16 listopada 2017

Trzy słowa, które mówią wszystko ...i nic



Przez przypadek trafiłem na serwis what3words. Bardzo ciekawy pomysł ułatwiający geolokalizację. Zamiast podawania ciągów liczb lub długich adresów wystarczy podać trzy słowa by odnaleźć dowolny punkt na Ziemi, a dokładniej konkretne 9 metrów kwadratowych. Twórcy podzielili naszą planetę siatką tworząc kwadraty o boku 3 metrów i do każdego z nich przypisali trzy słowa. Dzięki temu, że nie ma dwóch kwadratów o takiej samej kombinacji słów powstały unikalne adresy, które znacznie łatwiej zapamiętać niż wiele cyfr.

Pierwszy punkt, na jaki trafiłem określony jest słowami: kangury soczewki podpora. Współrzędne geograficzne tego punktu to 54.661479 17.041737, 54° 39' 41.32” N, 17° 2' 30.25” E lub 33U 631695 6059037, a wg Terytu 221210_2.0020.849. Punkt ten można opisać również adresem ul. Wypoczynkowa (niestety bez numeru, więc mało dokładnie), 76-212 Rowy, województwo pomorskie, Polska.

Usługa dostępna jest już w kilkunastu językach. W 2015 r. została nagrodzona statuetką Złotego Lwa podczas Międzynarodowego Festiwalu Kreatywności w Cannes. Pojawiła się również w nawigacji wbudowanej w Mercedesy. Można ją też zintegrować z mapami internetowymi, a nawet z własnym telefonem instalując odpowiednią aplikację.

Tak jak napisałem, pomysł jest bardzo ciekawy, ale widzę kilka problemów:
  • bez działającej usługi nie da się zorientować, choć pobieżnie, gdzie dany punkt się znajduje
  • słowa opisujące kwadraty są różne w różnych językach - wspomniany wcześniej punkt po angielsku nazywa się learning renewable called, a po niemiecku müttern zivilen ausgaben; o ile prościej by było jakby współrzędne były przekładalne; jest nawet gorzej, te same słowa w innym języku mogą opisywać zupełnie inny punkt - np. kangaroos lenses support jest w... Kanadzie.
  • używane słowa to nie są tylko rzeczowniki w mianowniku liczby pojedynczej, ale także czasowniki, przymiotniki czy przysłówki co zapewne nie pomaga ich zapamiętać
  • używane słowa zazwyczaj nie tworzą nawet absurdalnych zdań co też nie pomaga w ich zapamiętywaniu.

Kilka przykładowych adresów (które wskazują polskie latarnie morskie):

środa, 15 listopada 2017

Pałac Kultury i Nauki



Kiedyś byłem zwolennikiem tego by nie burzyć PKiN, tylko go trochę wyrównać i obkleić szybami by wyszedł, chociaż z zewnątrz, w miarę normalny wieżowiec. Jednak im dłużej żyję, tym bardziej jestem przekonany, że należy go zachować, także jako symbol czasów słusznie minionych. Trzeba również przyznać, że warszawski pałac jest całkiem ładny, szczególnie na tle innych tego typu budowli.

poniedziałek, 13 listopada 2017

A Ty co tu słyszysz?




Może słoń nadepnął mi na ucho, ale słuchałem tego fragmentu już kilkadziesiąt razy i tylko dwa razy usłyszałem inną wersję niż oficjalna. Chociaż przed oficjalną wersją dopisałbym jeszcze "W". Wtedy by pasowało, że policjant w czapce krzyczy "Wsiadaj Kulson" do tego, którego wprowadza do samochodu.

wtorek, 24 października 2017

Pan Burger

https://pixabay.com/pl/burger-żywności-bun-hamburger-2910266/

- Dzień dobry. Poproszę hamburgera.
- Przepraszamy, ale już zamknięte. Działamy tylko do 17. A która właściwie jest?
- Za pięć.
- Dzisiaj musimy szybciej skończyć bo mamy dostawę. Ale proszę poczęstować się ulotką. I tu jeszcze karta - dzisiaj przyszły - przy ósmym zamówieniu kawa gratis.

czwartek, 19 października 2017

Koniec zmiany czasu?

https://pixabay.com/en/watches-alarm-clock-time-change-943399/

W Sejmie jest projekt ustawy autorstwa PSL, który likwiduje zmiany czasu na letni i zimowy pozostawiając w Polsce na stałe czas letni. Dość późno został złożony, tak że mimo poparcia polityków z różnych ugrupowań nie ma szans na wejście w życie już w tym roku. Może i dobrze, bo znając ich możliwości to ustawę mogliby uchwalić w ostatni piątek października, prezydent mógłby ją podpisać w sobotę, a RCL opublikować w poniedziałek z datą niedzielną o godz. 3.00.

Kiedyś byłem zwolennikiem likwidacji zmiany czasu i pozostawienia na stałe czasu zimowego bo to on jest naszym czasem strefowym. Jednak ostatnio coraz częściej myślę, że pozostawienie letniego rzeczywiście będzie lepsze. W zimie i tak wychodzę z domu jak jest jeszcze ciemno i wracam jak już jest ciemno, ale za to w lecie wieczór nie będzie zapadał wcześniej niż teraz.

Największym minusem tej zmiany będzie to, że będziemy mieli inny czas niż Zachodnia Europa.

wtorek, 26 września 2017

Szczęście do pamiątek

https://pixabay.com/pl/bursztyn-kamienie-r%C3%B3%C5%BCaniec-1816557/

Kiedyś, wracając z jakiegoś wyjazdu nad morze kupiłem kolegom z pracy drobne upominki w postaci bursztynu na nalewkę. Po powrocie do Warszawy okazało się, że paczuszki z bursztynem zostały wyprodukowane w Legionowie.

Teraz wracając z urlopu nad morzem kupiłem kolegom Krówki Kaszubskie. Gdzie są produkowane? Oczywiście pod Lublinem.

Przypomniało mi się, że dawno temu, podczas pobytu w Zakopanem, pojechaliśmy z mamą na jednodniową wycieczkę na Słowację. Gdy wracając oglądałem kupioną tam zabawkę okazało się, że została wyprodukowana w Polsce.

środa, 6 września 2017

Chcę wyjść z pracy

https://pixabay.com/pl/deszcz-pod%C5%82ogi-wody-mokre-krople-122691/

- Zaraz, czyżbym słyszał deszcz? Przed chwilą nie padało, a teraz pada. Super.
Słyszę sygnał telefonu.
"Intensywne opady deszczu" - czytam sms.
- Świetnie, to trzeba się szybciej zebrać nim rzeczywiście się rozpada.
- A nie, to w województwie pomorskim... - dociera do mnie reszta wiadomości.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

wtorek, 8 sierpnia 2017

VLC - zapętlenie fragmentu filmu

VLC media player

"vlc.exe" --fullscreen --noaudio --start-time 48 --stop-time 132 --loop --no-video-title-show "d:\movie.mp4"

Użyte parametry:
  • --fullscreen - pełny ekran
  • --noaudio - bez dźwięku
  • --start-time 48 - początek od 48 sekundy
  • --stop-time 132 - koniec w 132 sekundzie
  • --loop - zapętlenie
  • --no-video-title-show - brak wyświetlania tytułu na początku filmu
  • "d:\movie.mp4" - ścieżka do pliku z filmem

piątek, 4 sierpnia 2017

Stylish - lepszy wygląd stron [2017-08-09]

Dodatek Stylish do Firefoxa

1. My.Norton.com/Account/Subscriptions

@namespace url(http://www.w3.org/1999/xhtml);

@-moz-document url-prefix("https://my.norton.com/account/subscriptions") {
  .hide {
    display: block !important;
  }
  .collapse {
    display: block;
    visibility: visible;
}
  table.devices-installs tbody {
    max-height: 325px;
    height: auto;
  }
}


2. online.dpd.com.pl/packages-history

@namespace url(http://www.w3.org/1999/xhtml);

@-moz-document url("https://online.dpd.com.pl/packages-history.go") {
  body, .contentTD, .max_width_section, .jmesa {
    width:100%;
  }
  .contentTD {
    padding: 0;
  }
}


poniedziałek, 24 lipca 2017

DIFF PDF

Program do porównywania plików PDF
  1. Ściągasz DIFF PDF
  2. Rozpakowujesz, np do d:\diff-pdf\
  3. uruchamiasz cmd (lub Win+R) i za pomocą poniższych komend możesz porównywać pliki

    1. tylko podgląd:

      d:\diff-pdf\diff-pdf --view d:\plik1.pdf d:\plik2.pdf
       
    2. zapisanie pliku wynikowego

      d:\diff-pdf\diff-pdf --output-diff=d:\plik3.pdf d:\plik1.pdf d:\plik2.pdf

      gdzie:
      plik1.pdf - plik pierwszy
      plik2.pdf - plik drugi
      plik3.pdf - wygenerowany plik z porównaniem

poniedziałek, 10 lipca 2017

Miesięcznice jako akty religijne

Rząd przedstawia miesięcznice jako wydarzenia religijne. Moje wątpliwości co do tego potwierdziła warszawska kuria odpowiadając na pytanie prof. Jacka Leociaka:



Okazuje się jednak, że rząd ma rację. Poniżej napiszę skąd to wiem.

Już koło północy z 9 na 10 lipca 2017 r. policja zaczęła blokować Krakowskie Przedmieście i okoliczne ulice. Pod moim domem stało rano dwóch policjantów z drogówki, którzy zostali zapytani przez pewnego mężczyznę:

- Czy w kierunku na Stegny jest coś zamknięte?
- Nie, tylko Krakowskie Przedmieście. - odpowiedzieli po chwili zastanowienia.
- Chwała Bogu! - wykrzyknął mężczyzna.

Czy w obliczu takiego świadectwa można nadal wątpić w charakter tych wydarzeń?

piątek, 23 czerwca 2017

Lepiej późno niż wcale 2

Najbardziej wkurzający cytat oświeceniowy

https://pixabay.com/en/forest-wood-tree-cut-deforestation-2299238/

W okolicach roku 1778, czyli około 240 lat temu, bp Ignacy Krasicki pisał jedną z pierwszych polskich powieści. Zawarł w niej tekst, na który od lat powołują się leśnicy uzasadniając czemu las gospodarczy jest lepszy od "zabałaganionej", pozostawionej przyrodzie, Puszczy Białowieskiej.
„Jest to stary błąd, na tym utrzymanie lasu zasadzać, żeby żadnego drzewa nie tykać. Każda rzecz w przyrodzeniu ma swój kres, do którego przyszedłszy, trwa czas niejaki w doskonałym stanie, ten przebywszy, psuć się musi. Drzewo przestarzałe staje się niezdatnym i próżno miejsce zalega: trzeba go więc w czasie doskonałej jego pory wycinać, ale w tym wycinaniu tak poczynać roztropnie, żeby aktualna korzyść dalszej nie przeszkadzała.”
Pan Podstoli

środa, 21 czerwca 2017

Automat biletowy

Gdy w niedzielę przyjechałem do Warszawy wsiadłem do autobusu i wyjrzałem przez okno. Wśród automatów stojących wzdłuż ściany Dworca Centralnego, pomiędzy przechodzącymi ludźmi, mignął mi jeden z biało-czerwonym samolotem. - Czyżby można było kupić bilety na pokazy lotnicze w Góraszce lub w Radomiu? - pomyślałem. Uznałem to jednak za mało realne. Przyjrzałem się lepiej i zrozumiałem, był to zwykły automat biletowy ZTM... przepasany taśmą.

sobota, 20 maja 2017

Nowe oznaczenia wejść na plażę w Świnoujściu



W zeszłym roku w Świnoujściu pojawiły się nowe oznaczenia wejść na plażę. Nowe, bo wcześniejsze były numeryczne i szły w drugą stronę - od wschodu. Cieszy, że nowe oznaczenia mogą być czytelne zarówno dla dorosłych jak i dzieci. Szkoda tylko, że oznaczenia są całkiem od czapy, a jak dziecko powie, że jest przy wejściu z konikiem to rodzicowi to nic nie powie - obrazki nie odpowiadają użytym literom. Szkoda również, że obrazki nie są związane z morzem.

Zainspirowany przez jedną użytkowniczkę Facebooka spróbowałem jednak przyporządkować jakieś słowa, które by pasowały zarówno do liter jak i rysunków. Oto co mi wyszło:


niedziela, 7 maja 2017

Strefa niskich lotów






TheMach Loop (also known as the Machynlleth Loop or CAD West among plane spotters) consists of a series of valleys in the United Kingdom in west-central Wales, notable for their use as low-level training areas for fast jet aircraft. The system of valleys lies 8 miles east of Barmouth and is nestled between the towns of Dolgellau to the north and Machynlleth to the south, the latter of which it takes its name from. The training area is within the Low Flying Area (LFA) LFA7, which covers most of Wales.[1]

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Z Warszawy do Gdyni przez... Hongkong

Kilka dni temu jechałem pociągiem do Gdyni. Wcześniej, w ramach eksperymentu, włączyłem udostępnianie swojej lokalizacji. Koleżanka, która śledziła moją pozycję widziała mnie na Warszawie Centralnej, później Wschodniej i nagle za Rondem Żaba napisała:

ooo teraz w fajnym miejscu jesteś
The Metropolis Residence Tower 2, 8-9 Metropolis Dr, Hung Hom, Hongkong

I rzeczywiście, gdy uruchomiłem Google Maps zobaczyłem "swoją" pozycję:


Restart telefonu nie pomógł, włączenie GPS również - w Pendolino GPS nie działa - wciąż byłem w Hongkongu. Nagle w Gdańsku wszystko wróciło do normalności. Wtedy skojarzyłem, że niedaleko mnie siedziała azjatycka parka, która właśnie wysiadła z pociągu. Ale co oni by musieli mieć żeby mój telefon tak zgłupiał? Z tego co widziałem to mieli tylko mały aparat fotograficzny i tablet, na którym oglądali jakiś film. Żeby było ciekawiej to w historii lokalizacji w Google nie widać wycieczki do Chin:


Ma ktoś pomysł jak to było możliwe?

WiFi w telefonie było wyłączone, więc teoretycznie nie brało udziału w określaniu lokalizacji.

Tabliczka

Zamówiłem sobie tabliczkę na drzwi. Zamówienie jak zwykle poszło gładko. Wcześniej sprawnie udało się ze sprzedawcą ustalić szczegóły. Realizacja najwyraźniej też poszła bez problemów - wykonawca nadał przesyłkę już 23 godzony od zamówienia, w czwartek wieczorem. Poczcie Polskiej przewiezienie listu z Bielan na Wolę też nie zajęło zbyt wiele czasu. Polecony już w poniedziałek był szykowany do doręczenia. Niestety już po 2 minutach (sic!) ktoś uznał, że nie da się go dostarczyć. Co z tego, że był prawidłowy adres? Co prawda bez numeru pokoju w budynku, ale przy innych przesyłkach nie jest to problemem. Zwrot zajął Poczcie 9 dni - list do nadawcy trafił w następną środę.


Jeszcze tego samego dnia sprzedawca ponownie nadał przesyłkę. Tym razem uzupełniając adres o numer pokoju. I znów list doszedł szybko - już w piątek przyniósł go listonosz. Niestety tego dnia nie było mnie w pracy, a koledzy z jakiegoś powodu nie chcieli pokwitować odbioru, więc w poniedziałek w skrzynce znalazłem awizo. Tu warto zaznaczyć, że na skrzynce jest naklejka Poczty Polskiej informująca o udzielonej zgodzie na wrzucanie poleconych. Zgoda ta co prawda dotyczy tylko listów adresowanych do konkretnej spółki, ale to zazwyczaj listonoszom nie przeszkadza we wrzucaniu listów adresowanych na ten sam numer pokoju.

Z awizem i firmową pieczątką udałem się na pocztę. Jeszcze kilka miesięcy temu przechodziłem koło niej praktycznie codziennie, jednak od czasu gdy rozpoczęła się budowa metra wracam do domu zupełnie inną drogą. Wcześniej jednak widywałem dni gdy było wielu klientów, ale także takie gdy nie było nikogo. Po tym jak InPost stracił kontrakt na przesyłki sądowe liczba klientów wzrosła, ale niewiele. To co zastałem tego dnia przebiło jednak moje dotychczasowe doświadczenia z tą placówką - prawie 50 osób w kolejce do dwóch okienek. Przypomniałem sobie, że Poczta Polska reklamowała kiedyś usługę ponownego dostarczenia przesyłki. Sprawdziłem w komórce ile kosztuje taka usługa i zrezygnowałem ze sterczenia w kolejce.


Wróciłem do domu, wypełniłem formularz podając m.in numer dowodu osobistego (po co im?), zobowiązałem się do zapłaty 3,50 zł i dowiedziałem się, że przesyłkę powinienem otrzymać już w środę. Następnego dnia na stronie ze śledzeniem przesyłki pojawiła się informacja mówiąca, że została ona odebrana w placówce. W środę listu oczywiście nie dostałem, w czwartek również. Postanowiłem zatem zadzwonić na numer podany w mailu potwierdzającym przyjęcie przez Pocztę zlecenia na ponowne doręczenie. Po 20 minutach oczekiwania połączyłem się z konsultantką, która przez długi czas nie mogła zrozumieć jaką zamówiłem usługę i w ogóle w jaki sposób jako odbiorca, a nie nadawca, zleciłem jakieś działanie z przesyłką. W końcu stwierdziła, że widzi tylko taką samą informację dotyczącą przesyłki jak ja ("Odebrano w placówce") i powinienem zadzwonić do placówki, w której list był do odbioru, a nie do niej. Kilka razy dzwoniłem na podany numer, jednak nikt nie odebrał. W piątek ponownie spróbowałem dodzwonić się na pocztę, jednak znów bez rezultatu. Spojrzałem jednak na stronę śledzenia przesyłki i zobaczyłem, że rano została przekazana do doręczenia. Wychodząc z pracy zajrzałem do skrzynki i rzeczywiście był mniej tak wyczekiwany list. Okazało się, że tym razem, mimo polecenia, można było go wrzucić. Ciekawe, czy któregoś dnia zjawi się listonosz po te 3,50?


środa, 12 kwietnia 2017

Judasz

Zawsze gdy zbliża się Wielkanoc i coraz częściej mówi się o zdradzie Judasza rośnie we mnie pytanie czy na pewno możemy go potępiać? Co by się stało jakby Judasz nie wydał Jezusa? Co by było jakby zamiast sprowadzić strażników świątyni spróbował przekonać Jezusa by ten opuścił Jerozolimę? Co by było jakby porwał Jezusa i wywiózł go na pustynię, daleko od groźby śmierci? Czy cały plan Zbawienia runąłby wtedy w gruzy? Czy ktoś inny musiałby zdradzić Jezusa by pozwolić Bogu zbawić człowieka?

wtorek, 28 marca 2017

Kiedy nie można przejść przez ulicę czyli zagadkowy przepis

https://pixabay.com/en/buildings-city-crossing-1838418/

Prawo o ruchu drogowym:
"Art. 13 ust. 5 Na obszarze zabudowanym, na drodze dwujezdniowej lub po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni, pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych."
Czemu zagadkowy? Bo można go przeczytać na dwa sposoby:

1. ((na obszarze zabudowanym) AND ((na drodze dwujezdniowej) OR (po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni))) pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych.

2. ((na obszarze zabudowanym) OR (na drodze dwujezdniowej) OR (po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni)) pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych.

Pierwszy sposób mówi, że obowiązek korzystania z przejść dla pieszych obowiązuje tylko na drodze dwujezdniowej będącej na obszarze zabudowanym lub drodze z wyodrębnionym torowiskiem, również na obszarze zabudowanym.

Wg drugiej sposobu nakaz ten obowiązuje na każdej drodze na obszarze zabudowanym oraz na wszystkich drogach dwujezdniowych oraz na wszystkich z wyodrębnionym torowiskiem.

Myśląc o interpretacji celowościowej można przyjąć, że ustawodawcy chodziło o bezpieczeństwo użytkowników dróg i chciał maksymalnie ograniczyć możliwość przechodzenia poza przejściami dla pieszych, o czym mowa w ust. 2. Z tego powodu można by się skłaniać do drugiej interpretacji. Tyle, że to by oznaczało, że w wielu miejscowościach w ogóle nie dałoby się przejść przez ulicę bo żadne przejście nie zostało wyznakowane.

Na koniec jeszcze przypomnę całość tego jakże ważnego, nie tylko dla pieszych, przepisu:
Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.
2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
4. Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest obowiązany korzystać z niego, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.
5. Na obszarze zabudowanym, na drodze dwujezdniowej lub po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni, pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych.
6. Przechodzenie przez torowisko wyodrębnione z jezdni jest dozwolone tylko w miejscu do tego przeznaczonym.
7. Jeżeli wysepka dla pasażerów na przystanku komunikacji publicznej łączy się z przejściem dla pieszych, przechodzenie do i z przystanku jest dozwolone tylko po tym przejściu.
8. Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.

środa, 8 marca 2017

Reklama akurat na Dzień Kobiet

Paris Tuileries Garden Facepalm statue

- Czemu znowu się spóźniłaś?
- Bo za późno wyszłam z domu.
- To czemu nie wyszłaś wcześniej?
- Bo było już za późno żeby wyjść wcześniej.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Być jak...

Był kiedyś taki film "Być jak John Malkovich", a ja dzisiaj wcieliłem się w kogoś innego.

Zadzwoniła komórka, połączenie z nieznanego mi numeru, ale odebrałem.
- Dzień dobry, dzwonię do pana z biura badania opinii... Czy mógłbym zadać kilka pytań?
- Na jaki temat?
- Na temat kont, usług i produktów bankowych.
- Bardzo mi przykro, ale nie używam.

wtorek, 14 lutego 2017

czwartek, 9 lutego 2017

czwartek, 2 lutego 2017

Scott Bradlee's Postmodern Jukebox

Lech Wałęsa

Portret nieznanego mężczyzny z wąsem (II połowa XX wieku)
rys. Jacek Fedorowicz 1984
Nie mam powodów by nie wierzyć panu prezydentowi Lechowi Wałęsie w sprawie jego rzekomej współpracy z SB. Mam natomiast powody by w tej sprawie nie wierzyć  IPN. Przyjmuję jednak możliwość, że rzeczywiście młody Lech Wałęsa mógł podpisać zobowiązanie do współpracy i może nawet przez jakiś czas współpracował. Jeśli rzeczywiście tak było to wg mnie nie umniejsza to Jego zasług. Może nawet jeszcze je potęgować pokazując jak z zastraszonej i złamanej osoby powstaje jedna z największych postaci naszej historii.

To, że Lech Wałęsa zaprzecza swojej rzekomej współpracy może wynikać z kilku powodów. Z tego, że współpracował i zwyczajnie po ludzku jest mu głupio się przyznać. Z tego, że współpracował, ale było to tak bardzo pod przymusem, że gdy udało mu się wyrwać z tej sytuacji to wyparł ją z pamięci. No i przede wszystkim z tego, że rzeczywiście nie współpracował.

środa, 11 stycznia 2017

Ile to jest 2 + 2 * 2?

Prawidłowa odpowiedź zależy od tego, której wersji kalkulatora użyjemy.



To oczywiście żart, chociaż Kalkulator Windows rzeczywiście tak liczy, jednak prawidłową odpowiedź dostajemy tylko w wersji "naukowej".

niedziela, 8 stycznia 2017

Nowy portfel - wymagania

https://pixabay.com/en/money-purse-bank-note-euro-leather-494163/

  • skórzany
  • czarny
  • ochrona RFID
  • zamykany paskiem na środku na zatrzask
  • przegródka na monety na zatrzask
  • dwie przegródki na banknoty
  • co najmniej 9 przegródek na karty
  • co najmniej 2 przegródki na dokumenty
  • przegródka zamykana na suwak (opcja)

Stan powietrza - aplikacje, mapy i linki [aktualizowane]





Zanieczyszczenie powietrza

GIOŚ: Jakość powietrza
WIOŚ w Warszawie: System Oceny Jakości Powietrza
WIOŚ w Warszawie: Prognoza jakości powietrza
GIOŚ: Wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska

Zanieczyszczenie Powietrza
Jakość powietrza w Polsce (wyd.: GIOŚ)
Jakość powietrza na świecie
Kanarek
Air Quality | AirVisual