Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lipca 2025

Zakaz fotografowania po nowemu (aktualizacja: 14.08.2025)



23 lipca prezydent podpisał nowelizację ustawy o obronie ojczyzny, która zmienia m.in. przepisy dotyczące zakazu fotografowania. Ustawa z dnia 25 czerwca 2025 r. o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny oraz niektórych innych ustaw czeka obecnie na publikację, która najprawdopodobniej nastąpi 28 lipca1), a wtedy zacznie ona obowiązywać od 12 sierpnia.

Nowe brzmienie przepisów ustawy:

Art. 616a. 1. Zakazuje się, bez zezwolenia, fotografowania, filmowania, utrwalania w inny sposób lub przesyłania danych obrazu obiektów, zajmowanych przez jednostki wojskowe lub służby specjalne2), o których mowa w art. 11 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (Dz. U. z 2025 r. poz. 902)3), zwane dalej „służbami specjalnymi”, jeżeli zostały oznaczone znakiem graficznym wyrażającym ten zakaz, zwanym dalej „znakiem zakazu fotografowania”, ruchomości oraz wizerunku osób, znajdujących się w tych obiektach.

2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy:

     1) obiektów zajmowanych przez komórki organizacyjne tworzące urząd obsługujący Ministra Obrony Narodowej, ruchomości oraz wizerunku osób, znajdujących się w tych obiektach;

     2) realizacji zadań przez organy państwowe i samorządowe, służby, inspekcje, straże oraz podmioty działające na ich rzecz w ramach realizacji tych zadań;

     3) obrazu stanowiącego jedynie szczegół całości, w szczególności takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza lub obraz zarejestrowany podczas przemieszczania się pojazdu;

     4) przedstawicieli administratora lub zarządcy nieruchomości dokumentujących stan techniczny obiektu;

     5) przedstawicieli delegacji zagranicznych;

     6) przeprowadzania konferencji lub nagrywania wywiadów na terenie obiektu;

     7) realizacji polityki informacyjnej resortu obrony narodowej;

     8) działalności weryfikacyjnej związanej z realizacją przez Rzeczpospolitą Polską zobowiązań wynikających z porozumień międzynarodowych dotyczących kontroli zbrojeń, rozbrojenia, nierozprzestrzeniania broni jądrowej oraz środków budowania zaufania i bezpieczeństwa;

     9) przeprowadzania procesów inwestycyjnych, prac remontowych, działań inspekcyjnych, audytowych i kontrolnych lub działań marketingowych realizowanych na terenie obiektu.

3. O oznaczeniu obiektu, o którym mowa w ust. 1, znakiem zakazu fotografowania decyduje dowódca jednostki wojskowej, a w przypadku służb specjalnych – szef właściwej służby, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu.

4. Obiekty objęte zakazem, o których mowa w ust. 1, oznacza się znakiem zakazu fotografowania w sposób i w miejscach zapewniających widoczność tych znaków dla osób postronnych.

5. Zezwolenia na fotografowanie, filmowanie, utrwalanie w inny sposób lub przesyłanie danych obrazu obiektów, o których mowa w ust. 1, ruchomości oraz wizerunku osób, znajdujących się w tych obiektach, udziela odpowiednio podmiot, o którym mowa w ust. 3, mając na uwadze interes bezpieczeństwa i obronności oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa obiektu.

6. Zezwolenie wydaje się na wniosek przekazany w formie papierowej lub w postaci elektronicznej opatrzonej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem osobistym albo podpisem zaufanym.

7. Wydanie zezwolenia następuje w terminie 7 dni od dnia doręczenia wniosku.

8. Zezwolenie wydawane jest w formie papierowej lub w postaci elektronicznej opatrzonej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem osobistym albo podpisem zaufanym i przesyłane na adres wskazany we wniosku.

9. Odmowa wydania zezwolenia następuje w formie papierowej lub w postaci elektronicznej opatrzonej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem osobistym albo podpisem zaufanym i przesyłana jest na adres wskazany we wniosku.

10. Wniosek zawiera:

     1) imię, nazwisko, adres zamieszkania wnioskodawcy, adres do korespondencji, rodzaj, serię i numer dokumentu tożsamości, a jeżeli wnioskodawca jest przedstawicielem podmiotu nazwę, numer REGON lub numer w KRS i adres podmiotu, który ubiega się o wydanie zezwolenia;

     2) przyczynę ubiegania się o wydanie zezwolenia;

     3) nazwę i adres obiektu oraz cel planowanych czynności;

     4) proponowany termin realizacji czynności;

     5) podpis wnioskodawcy albo osoby upoważnionej.

11. Zezwolenie zawiera:

     1) imię i nazwisko wnioskodawcy, rodzaj, serię i numer dokumentu tożsamości, a jeżeli wnioskodawca jest przedstawicielem podmiotu nazwę i adres tego podmiotu;

     2) nazwę obiektu oraz jego adres;

     3) okres ważności zezwolenia;

     4) inne informacje mające znaczenie dla rozstrzygnięcia;

     5) podpis dowódcy jednostki wojskowej albo szefa właściwej służby.

12. Minister Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, wzór znaku zakazu fotografowania, mając na uwadze zapewnienie jednoznaczności i czytelności zakazu.

Art. 683a. 1. Kto bez zezwolenia fotografuje, filmuje, utrwala w inny sposób lub przesyła dane obrazu obiektu, o którym mowa w art. 616a ust. 1, oznaczonego znakiem zakazu fotografowania, lub ruchomości lub wizerunku osób, znajdujących się w takim obiekcie,
     podlega karze grzywny.


2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek przedmiotów pochodzących z tego wykroczenia oraz służących do popełnienia wykroczenia, choćby nie stanowiły własności sprawcy.



Aktualizacja 6.08.2025:
Ukazał się projekt nowego rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie wzoru znaku zakazu fotografowania.

Aktualizacja 9.08.2025:
Wygląda na to, że MSWiA nie zauważyło, że zmienia się ustawa i ogłosiło projekt rozporządzenia pozwalającego Straży Granicznej nakładać mandaty za fotografowanie oznakowanej "infrastruktury Straży Granicznej, przejść granicznych lub innych obiektów infrastruktury, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 5e4) ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej".

Aktualizacja 12.08.2025:
Zostało opublikowane rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 8 sierpnia 2025 r. w sprawie wzoru znaku zakazu fotografowania.

Aktualizacja 13.08.2025:
Wciąż uważam, że zakaz fotografowania nie ma sensu. Ktoś, komu będzie zależało na zrobieniu zdjęć to i tak je zrobi w sposób niezauważalny dla innych. Jednocześnie służby ochronne będą miały fałszywe przeświadczenie o podniesieniu bezpieczeństwa chronionego obiektu. Już nie mówiąc o tym, że najtajniejsze budynki nie będą oznakowane bo to by je demaskowało. Natomiast regulacja, która może podnieść bezpieczeństwo to zakaz publikowania informacji o konwojach wojskowych. Na początku wojny w Ukrainie transporty wojskowe przejeżdżające przez Polskę można było śledzić na kamerach GDDKiA! Nawet w jednej dyskusji pokusiłem się na szybkie sfomułowanie takiego przepisu - wcześniej myślałem, że to będzie bardzo trudne:

Kto rozpowszechnia zdjęcia, filmy lub inne materiały ukazujące transport wojskowy umożliwiając zapoznanie się z jego zawartością, trasą lub miejscem przeznaczenia w ciągu 72 godzin od utrwalenia
     podlega karze...



Aktualizacja 14.08.2025:


Dwie uwagi do filmu:

9:02 Samowolne powieszenie tabliczki z zakazem fotografowania nie jest penalizowane przez art. 85 § 1. Kodeksu wykroczeń. Artykuł ten znajduje się w rozdziale "Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji", zatem dotyczy on przede wszystkim znaków drogowych i nie ma nic wspólnego z zakazem fotografowania.

12:30 Przepadek sprzętu był i jest w ustępie 2 artykułu 683a, więc niestety pozostał w obiegu prawnym i dalej obowiązuje.


1) Zgodnie z moimi przewidywaniami ustawa została opublikowana 28 lipca, pod pozycją 1014.
2) Służbami tymi są: ABW, AW, SKW, SWW i CBA.
3) W uchwalonym tekście ustawy był wcześniejszy adres publikacyjny, ale został uaktualniony podczas publikacji. Poprawiono również dwa przecinki.
4) W punkcie tym jest mowa o terminalu regazyfikacyjnym skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu.

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

Zakaz fotografowania od 18.04.2025 r. (aktualizacja: 24.04.2025)

18* kwietnia 2025 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 marca 2025 r. w sprawie trybu oraz terminów wydawania zezwoleń na fotografowanie, filmowanie lub utrwalanie w inny sposób obrazu lub wizerunku obiektów, osób lub ruchomości, o których mowa w art. 616a ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny, wzoru znaku zakazu fotografowania oraz sposobu jego uwidocznienia, utrwalenia i rozmieszczenia (Dz.U. poz. 432). Rozporządzenie to wypełnia delegację z ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz.U. z 2024 r. poz. 248, z późn. zm.).


zakaz fotografowania


USTAWA

Art. 616a. 1. Zakazuje się, bez zezwolenia, fotografowania, filmowania lub utrwalania w inny sposób obrazu lub wizerunku:

1) obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa,

obiektów resortu obrony narodowej nieuznanych za obiekty szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa,

obiektów infrastruktury krytycznej,

jeżeli zostały oznaczone znakiem graficznym wyrażającym ten zakaz, zwanym dalej „znakiem zakazu fotografowania”;

2) osób lub ruchomości znajdujących się w obiektach, o których mowa w pkt 1.

2. Zakazu, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się, jeżeli czynności wymienione w tym przepisie są wykonywane w ramach ochrony obiektów, o których mowa w ust. 1 pkt 1.

3. O oznaczeniu obiektu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, znakiem zakazu fotografowania decyduje organ właściwy w zakresie ochrony tego obiektu, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu.

4. Obiekty objęte zakazem, o którym mowa w ust. 1, oznacza się znakiem zakazu fotografowania w sposób i w miejscach zapewniających widoczność tych znaków dla osób postronnych. Oznaczenia obiektu dokonuje podmiot władający obiektem.

5. Zezwolenia na fotografowanie, filmowanie lub utrwalanie w inny sposób obrazu obiektów, o których mowa w ust. 1 pkt 1, wizerunku osób lub ruchomości, o których mowa w ust. 1 pkt 2, udziela organ, o którym mowa w ust. 3, mając na uwadze konieczność zapewnienia bezpieczeństwa obiektu oraz interes bezpieczeństwa i obronności.

6. Minister Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, tryb oraz terminy wydawania zezwoleń, o których mowa w ust. 5, oraz wzór znaku zakazu fotografowania, sposób jego uwidocznienia, utrwalenia i rozmieszczenia w lub na obiektach, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mając na uwadze zapewnienie sprawności postępowania oraz jednoznaczności, widoczności i czytelności zakazu w lub na obiekcie.

Art. 683a. 1. Kto bez zezwolenia fotografuje, filmuje lub utrwala w inny sposób obraz obiektu, o którym mowa w art. 616a, oznaczonego znakiem zakazu fotografowania, albo wizerunek osoby lub ruchomości znajdującej się w takim obiekcie,
podlega karze aresztu albo grzywny.

2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek przedmiotów pochodzących z tego wykroczenia oraz służących do popełnienia wykroczenia, choćby nie stanowiły własności sprawcy.

ROZPORZĄDZENIE


Nowe rozporządzenie określa m.in. sposób umieszczania znaków zakazu fotografowania oraz jego wzór:
§ 3. 1. Tablice ze znakiem zakazu fotografowania umieszcza się w miejscach widocznych:

1) na ogrodzeniach obiektów w odstępach nie większych niż 300 m,

gdy zakaz dotyczy całego terenu, na którym znajdują się obiekty oraz ruchomości, w szczególności przy bramach wjazdowych oraz wejściach do obiektu, lub

2) bezpośrednio na obiekcie (na elementach konstrukcyjnych), w szczególności od frontu budynku przy wejściu głównym, w liczbie dostosowanej do jego powierzchni lub kubatury,

gdy zakaz dotyczy tylko tego obiektu;

3) na ruchomości.

2. Wzór znaku zakazu fotografowania jest określony w załączniku do rozporządzenia.

Opis znaku z załącznika do rozporządzenia:
Znak zakazu fotografowania stanowi

biała tablica w kształcie kwadratu o boku 60 cm,

z czerwoną obwódką o szerokości 3,35 cm,

z umieszczonym na górze napisem „ZAKAZ” złożonym z liter w czarnym kolorze o wysokości 7,45 cm

oraz z umieszczonym pod nim napisem „FOTOGRAFOWANIA” złożonym z liter w czarnym kolorze o wysokości 3,35 cm,

z umieszczonymi poniżej na środku trzema czarno-białymi rysunkami na białym tle obrazującymi aparat fotograficzny, kamerę oraz telefon komórkowy,

znajdującymi się w trzech okręgach o średnicy 16 cm,

z czerwoną obwódką o szerokości 1,5 cm,

przekreślonymi po skosie od lewej górnej części okręgu do prawej dolnej części okręgu czerwoną linią o szerokości 1,5 cm.

Pod rysunkami umieszcza się napisy w czterech językach obcych złożone z liter w czarnym kolorze o wysokości 2,24 cm, będące tłumaczeniem napisu „ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA” na język angielski, niemiecki, rosyjski i arabski.

Najważniejsze pytanie jakie powstaje, to czego nie można fotografować (filmować, utrwalać itd...)? Zakaz dotyczy tylko obiektów, które są oznakowane zgodnie z rozporządzeniem. Nie musimy zgadywać czy coś jest ważne dla obronności, czy należy do infrastruktury krytycznej, a może do MON. Nie ma tablicy - nie ma zakazu. Problemy oczywiście pojawią się jeśli spotkamy tablice niezgodne ze wzorem (np w innym rozmiarze) lub umieszczone niezgodnie z przepisami (np na pojeździe poza oznakowanym obiektem).


OBIEKTY SZCZEGÓLNIE WAŻNE DLA BEZPIECZEŃSTWA LUB OBRONNOŚCI PAŃSTWA


Mówi o nich rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 kwietnia 2022 r. w sprawie obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa oraz ich szczególnej ochrony:
§ 2. Rodzajami obiektów, które Rada Ministrów uznaje za szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, są:

1) obiekty, w których produkuje się, remontuje i magazynuje uzbrojenie, sprzęt wojskowy oraz środki bojowe, a także obiekty, w których są prowadzone prace naukowo-badawcze lub konstruktorskie w zakresie produkcji na potrzeby bezpieczeństwa lub obronności państwa;

2) magazyny, w których są przechowywane rezerwy strategiczne; magazyny ropy naftowej i paliw o pojemności powyżej 100 tys. m3, w których są przechowywane zapasy interwencyjne; magazyny, w których są przechowywane zapasy obowiązkowe gazu ziemnego; kluczowe elementy infrastruktury przesyłowej ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego oraz instalacje skroplonego gazu ziemnego, a także dyspozycje mocy, stacje elektroenergetyczne o strategicznym znaczeniu dla krajowego systemu elektroenergetycznego;

3) obiekty stanowiące siedzibę urzędu obsługującego Ministra Obrony Narodowej oraz obiekty jednostek organizacyjnych podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanych;

4) mosty, wiadukty i tunele, które znajdują się w ciągu dróg o znaczeniu obronnym;

5) mosty, wiadukty i tunele, które znajdują się w ciągu linii kolejowych o znaczeniu obronnym;

6) centrum zarządzania ruchem lotniczym oraz obiekty niezbędne do realizacji zadań w zakresie zapewniania służb żeglugi powietrznej, a także lotniska wyznaczone do startów i lądowań statków powietrznych w ruchu międzynarodowym, zgodnie z art. 73 ust 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (Dz. U. z 2020 r. poz. 1970, z 2021 r. poz. 784, 847 i 1898 oraz z 2022 r. poz. 655);

7) porty morskie o znaczeniu obronnym;

8) śródlądowe przeprawy wodne o znaczeniu obronnym;

9) obiekty infrastruktury łączności, w tym obiekty operatorów pocztowych i przedsiębiorców telekomunikacyjnych, przeznaczone do realizacji zadań na rzecz bezpieczeństwa lub obronności państwa;

10) centralny ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej;

11) zapory wodne i inne urządzenia hydrotechniczne, których awaria może spowodować zatopienie terenów o powierzchni powyżej 500 km2 albo obszaru o mniejszej powierzchni, na którym znajdują się obiekty uznane za szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa;

12) obiekty jednostek organizacyjnych Agencji Wywiadu;

13) obiekty Narodowego Banku Polskiego oraz Banku Gospodarstwa Krajowego;

14) obiekty Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. oraz Mennicy Polskiej S.A.;

15) obiekty, w których wytwarza się, przetwarza, stosuje lub przechowuje materiały jądrowe oraz średnioaktywne lub wysokoaktywne odpady lub źródła promieniotwórcze;

16) obiekty organów i jednostek organizacyjnych podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych lub przez niego nadzorowanych;

17) obiekty jednostek organizacyjnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego;

18) obiekty jednostek organizacyjnych Centralnego Biura Antykorupcyjnego;

19) obiekty jednostek organizacyjnych podległych Ministrowi Sprawiedliwości lub przez niego nadzorowanych;

20) obiekty mające bezpośredni związek z wydobywaniem: gazu ziemnego, ropy naftowej, węgla brunatnego i kamiennego, rud metali z wyjątkiem darniowych rud żelaza, rud pierwiastków rzadkich oraz pierwiastków promieniotwórczych, piasków formierskich i szklarskich oraz ziemi krzemionkowej;

21) obiekty, w których wytwarza się, przetwarza, stosuje lub przechowuje materiały stwarzające szczególne zagrożenie wybuchowe lub pożarowe;

22) obiekty, w których prowadzi się działalność z wykorzystaniem toksycznych związków chemicznych i ich prekursorów, a także środków biologicznych, mikrobiologicznych, mikroorganizmów, toksyn i innych substancji wywołujących choroby u ludzi lub zwierząt – zlokalizowane w miejscowościach powyżej 20 tys. mieszkańców;

23) elektrownie i elektrociepłownie zawodowe, z wyjątkiem elektrowni jądrowych, których produkcja energii jest przekazywana do wspólnej sieci elektroenergetycznej lub stacje elektroenergetyczne należące do operatorów systemów dystrybucyjnych;

24) inne obiekty będące we właściwości organów administracji rządowej, organów jednostek samorządu terytorialnego, instytucji państwowych oraz przedsiębiorców lub innych jednostek organizacyjnych, których zniszczenie lub uszkodzenie może stanowić zagrożenie w znacznych rozmiarach dla życia i zdrowia ludzi, dziedzictwa narodowego, środowiska albo spowodować poważne straty materialne lub zakłócić funkcjonowanie państwa.

OBIEKTY INFRASTRUKTURY KRYTYCZNEJ


Mówi o nich ustawa z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym:
art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:

2) infrastrukturze krytycznej – należy przez to rozumieć systemy oraz wchodzące w ich skład powiązane ze sobą funkcjonalnie obiekty, w tym obiekty budowlane, urządzenia, instalacje, usługi kluczowe dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli oraz służące zapewnieniu sprawnego funkcjonowania organów administracji publicznej, a także instytucji i przedsiębiorców. Infrastruktura krytyczna obejmuje systemy:

a) zaopatrzenia w energię, surowce energetyczne i paliwa,

b) łączności,

c) sieci teleinformatycznych,

d) finansowe,

e) zaopatrzenia w żywność,

f) zaopatrzenia w wodę,

g) ochrony zdrowia,

h) transportowe,

i) ratownicze,

j) zapewniające ciągłość działania administracji publicznej,

k) produkcji, składowania, przechowywania i stosowania substancji chemicznych i promieniotwórczych, w tym rurociągi substancji niebezpiecznych;

2a) europejskiej infrastrukturze krytycznej – należy przez to rozumieć systemy oraz wchodzące w ich skład powiązane ze sobą funkcjonalnie obiekty, w tym obiekty budowlane, urządzenia i instalacje kluczowe dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli oraz służące zapewnieniu sprawnego funkcjonowania organów administracji publicznej, a także instytucji i przedsiębiorców, wyznaczone w systemach, o których mowa w pkt 2 lit. a i h, w zakresie

energii elektrycznej,

ropy naftowej i gazu ziemnego oraz

transportu drogowego, kolejowego, lotniczego, wodnego śródlądowego,

żeglugi oceanicznej,

żeglugi morskiej bliskiego zasięgu i portów,

zlokalizowane na terytorium państw członkowskich Unii Europejskiej, których zakłócenie lub zniszczenie miałoby istotny wpływ na co najmniej dwa państwa członkowskie;

DROGI O ZNACZENIU OBRONNYM


Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych:
Art. 4. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

11b) droga o znaczeniu obronnym – droga publiczna lub jej odcinek, wyznaczona w okresie pokoju, przewidziana do wykorzystania w czasie pokoju, kryzysu lub wojny do wykonywania przewozów istotnych dla obronności państwa oraz zobowiązań sojuszniczych;

Art. 4a. 2. Minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej określi, w drodze zarządzenia, wykaz dróg o znaczeniu obronnym lub ich odcinków. Zarządzenie to nie podlega ogłoszeniu.

LINIE KOLEJOWE O ZNACZENIU OBRONNYM


Wg ustawy o transporcie kolejowym z dnia 28 marca 2003 r. linie kolejowe o znaczeniu obronnym są jednym z typów linii kolejowych o znaczeniu państwowym. Wynika z tego, że każda linia o znaczeniu obronnym jest linią o znaczeniu państwowym, ale nie każda linia o znaczeniu państwowym jest linią o znaczeniu obronnym. Listę linii kolejowych o znaczeniu państwym określiła Rada Ministrów w odpowiednim rozporządzeniu.


PRZEPADEK PRZEDMIOTÓW


Bardzo dotkliwą karą, może nawet bardziej od aresztu (chociaż ten też przyjemny nie jest), która jest przewidziana za złamanie zakazu fotografowania jest przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia. Dzisiaj, gdy trudno żyć bez telefonu, gdy w nim możemy mieć dostęp do wszystkiego - kontaktów do rodziny, banku, prawnika, biletów, czy nawet służbowego komputera, jego utrata może bardzo skomplikować życie. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przewiduje dwie sytuacje - służby odbierają narzędzie w trakcie interwencji - wtedy sąd ma 7 dni na decyzję co dalej, albo gdy tego nie zrobiły, sąd może w trakcie postępowania nakazać ich zabezpieczenie.
Art. 44. § 1. W celu znalezienia i zatrzymania przedmiotów podlegających oględzinom lub mogących stanowić dowód rzeczowy, Policja, a w toku czynności wyjaśniających również inne organy je prowadzące, mogą dokonać przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że przedmioty te lub dowody tam się znajdują.

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do przeszukania osoby, jej odzieży lub podręcznych przedmiotów. Przeszukanie osoby odbywa się z uwzględnieniem zasad i granic określonych w art. 227 Kodeksu postępowania karnego.

§ 3. Przeszukanie następuje na mocy postanowienia prokuratora lub sądu.

§ 4. W wypadkach niecierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie nie mogło być uprzednio wydane, można przeprowadzić przeszukanie bez takiego postanowienia, jednak organ dokonujący tej czynności zobowiązany jest następnie zwrócić się niezwłocznie do prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Na żądanie osoby, u której dokonano przeszukania, doręcza się jej w terminie 14 dni postanowienie w przedmiocie zatwierdzenia przeszukania. O prawie wystąpienia z takim żądaniem należy ją pouczyć.

§ 5. Przy przeprowadzaniu przeszukania i zatrzymania przedmiotów stosuje się odpowiednio przepisy art. 217, 221–234 i 236 Kodeksu postępowania karnego.

Art. 48. § 1. Policja i inne organy uprawnione do prowadzenia czynności określonych w dziale VII mogą dokonać tymczasowego zajęcia przedmiotu, jeżeli w zakresie swego działania dowiedziały się lub ujawniły wykroczenie zagrożone przepadkiem przedmiotów, a zajęcie takie jest niezbędne dla zabezpieczenia wykonania tego przepadku. Z czynności zajęcia sporządza się protokół.

§ 2. Tymczasowe zajęcie upada, jeżeli w ciągu 7 dni od daty jego dokonania nie zostanie wydane postanowienie o zabezpieczeniu albo rozstrzygnięcie orzekające przepadek. Postanowienie o zabezpieczeniu wydaje sąd właściwy do rozpoznania sprawy; doręcza się je niezwłocznie osobie, u której dokonano zajęcia.

§ 3. Zabezpieczenie może nastąpić także na mocy postanowienia sądu po wszczęciu postępowania w sprawie o wykroczenie zagrożone przepadkiem przedmiotów, jeżeli nie dokonano tymczasowego zajęcia. Postanowienie to wykonuje Policja, stosując odpowiednio przepisy o przeszukaniu i doręczając postanowienie osobie, u której dokonuje zajęcia.

§ 4. Na postanowienia, o których mowa w § 2 i 3, przysługuje zażalenie osobie, której prawa zostały naruszone.

§ 5. Przy dokonywaniu czynności, o których mowa w § 1–3, stosuje się odpowiednio przepisy art. 44.

§ 6. Zabezpieczenie majątkowe upada, jeżeli nie zostanie prawomocnie orzeczony przepadek przedmiotów.


PYTANIA I ODPOWIEDZI


  • Kiedy obowiązuje zakaz?
    Tylko wtedy gdy dany obiekt jest oznakowany zgodnie z rozporządzeniem.

  • Czy zdjęcia wykonane przed oznaczeniem danego obiektu można posiadać lub publikować?
    Tak, nie ma zakazu posiadania lub publikowania. Jednak publikując zdjęcia wykonane po oznakowaniu danego obiektu narażamy się na odpowiedzialność za utrwalenie jego obrazu.

  • Z jakiej odległości obowiązuje zakaz?
    Nie wiadomo, ale trzeba przyjąć, że z takiej, z jakiej tablice ze znakiem są widoczne i czytelne.

  • Skoro drogowe znaki zakazu obowiązują za znakiem czy tak samo jest z tym znakiem?
    Nie. Po pierwsze nie wszystkie znaki drogowe obowiązują za znakiem, chociażby znak B-36 z tabliczką T-26. Po drugie nie jest to znak drogowy, a jedynie informacja o objęciu danego obiektu zakazem fotografowania, a nie, że za tym znakiem nie można fotografować.

  • Czy tablice z zakazem, które, w odróżnieniu od wzoru z rozporządzenia, mają ładnie wyśrodkowane teksty są ważne?
    Raczej tak. Opis znaku w rozporządzeniu określa wielkość liter, ale nie ułożenie poszczególnych wierszy.

  • Komu możemy dziękować za powrót do przepisów ze stanu wojennego?
    Po pierwsze Putinowi, po drugie PIS, po trzecie posłom innych partii, a po czwarte SKW, która podczas konsultacji projektu rozporządzenia chciała mieć podkładkę do rozpracowywania osób fotografujących określone obiekty. Niektórzy przepisy te nazywają Lex Audyt Obywatelski. Wg mnie jednak bardziej służbom podpadł autor serwisu Służby i obywatel, ktory niejednokrotnie pokazał ich niekompetencję.

  • Czy można teraz fotografować konwoje wojskowe?
    Niestety można, nawet jeśli byłyby oznakowane tablicami z zakazem, o ile tylko nie znajdują się na terenie obiektu oznakowanego takimi tablicami.

  • Czy coś grozi za powieszenie takich znaków na własnej posesji?
    Nie. W Kodeksie wykroczeń jest przepis określający karę za samowolne stawianie znaków (art. 85 § 1), ale jest on w rozdziale "Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji", zatem nie ma nic wspólnego z zakazem fotografowania czy infrastrukturą krytyczną.



*) W wielu miejscach była podawana data 17.04, jednak nie jest ona prawidłowa. Zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych przy obliczaniu terminu wejścia w życie aktu normatywnego określonego w dniach nie uwzględnia się dnia ogłoszenia. Czyli dzień publikacji jest dniem zerowym, następnie mija określona liczba dni (np 14) i dany akt wchodzi w życie dopiero kolejnego dnia.

niedziela, 10 listopada 2024

Jak legalnie zacząć latać dronem? (aktualizacja: 26.08.2025)



Jeśli masz drona zabawkę (czyli zgodnie z dyrektywą 2009/48/WE jest przez producenta przeznaczony dla dzieci poniżej 14 roku życia), nawet z kamerą, to dalszy ciąg tego tekstu możesz pominąć - skoro jest to zabawka to możesz się nią bawić - nie musisz nigdzie się rejestrować.

1. Jeśli dron nie jest zabawką, waży poniżej 250 g (klasa C0) i nie ma kamery to wystarczy jeśli przeczytasz instrukcję obsługi i będziesz zgłaszał loty w aplikacji DroneTower i latał zgodnie z wymaganiami stref geograficznych w niej publikowanych. Żeby móc korzystać z DroneTower trzeba zarejestrować się w serwisie PansaUTM, można to też zrobić z poziomu samej aplikacji.

2. Jeżeli dron ma kamerę to dodatkowo należy zarejestrować się jako operator (właściciel) drona w Krajowym Systemie Informacji Dronowej i uzyskany numer operatora wprowadzić do aplikacji Drone Tower oraz nakleić lub w inny skuteczny sposób nanieść na drona. Mimo braku formalnego wymogu warto przejść kurs na pilota A1/A3 z kolejnego punktu - nic to nie kosztuje, a więcej się rozumie.

3. Jeżeli dron jest cięższy niż 249 g i lżejszy niż 900 g (klasa C1) należy w KSIP zrobić bezpłatne uprawnienia pilota w kategorii A1/A3 (zajmuje to ok. godziny) i zdobyty numer pilota wprowadzić do aplikacji DroneTower, a numer operatora do kontrolera (aplikacji) drona by zaczął działać system remote ID.

Od 13 listopada 2025 r. operator drona cięższego niż 249 g będzie musiał posiadać ubezpieczenie OC. Obecnie (lipiec 2025) procedowany jest projekt rozporządzenia określającego warunki takiego ubezpieczenia. Uwaga - ubezpieczenia, które obecnie są na rynku są ubezpieczeniami dla pilotów (nie operatorów) i nie spełniają wymagań ustawy Prawo lotnicze. Jednocześnie wprowadzenie ubezpieczeń dla operatorów najprawdopodobniej nie wyprze z rynku ubezpieczeń dla pilotów.

4. Mając uprawnienia A1/A3 możesz latać także dronami cięższymi niż 900 g (nawet do 25 kg), ale tylko w kategorii A3, która ma zdecydowanie większe obostrzenia niż A1.

5. Inne uprawnienia jakie możesz zrobić to A2, STS-01 czy STS-02 - informacje o nich znajdziesz w KSIP.

Nim zaczniesz latać dronem sprawdź jakich uprawnień potrzebujesz - samo wystartowanie dronem klasy C1 bez spełnienia powyższych wymagań może grozić karami administracyjnymi liczonymi w dziesiątkach tysięcy złotych!w wysokości 40 tysięcy złotych!!!

Aby śledzić co się dzieje

2 lipca 2025 r. PANSA na swojej grupie facebookowej opublikowała podobny tekst do powyższego.

Jeżeli chcesz latać dronem w okolicach Zatoki Gdańskiej to przed lotem sprawdź czy nie ma zakłóceń GPS. Najprościej można to zrobić za pomocą aplikacji Mevo - jeżeli rowery są na Zatoce, czy w okolicach Kaliningradu lepiej odpuść sobie latanie.

niedziela, 24 września 2023

Zakaz fotografowania (aktualizacja: 21.04.2025)



Wczoraj weszła w życie ustawa z dnia 17 sierpnia 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, która wprowadziła zakaz fotografowania m.in. obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, albo raczej możliwość jego wprowadzenia. Żeby zakaz ten zaczął obowiązywać Minister Obrony Narodowej musi wydać rozporządzenie określające wzór "znaku zakazu fotografowania". Dopóki go nie wyda i zgodne z tym wzorem tabliczki nie zaczną się pojawiać w przestrzeni publicznej przepisy o zakazie fotografowania pozostaną martwe. Mówią o tym dodane do ustawy o obronie Ojczyzny poniższe artykuły:

Art. 616a. 1. Zakazuje się, bez zezwolenia, fotografowania, filmowania lub utrwalania w inny sposób obrazu lub wizerunku:

1) obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, obiektów resortu obrony narodowej nieuznanych za obiekty szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, obiektów infrastruktury krytycznej, jeżeli zostały oznaczone znakiem graficznym wyrażającym ten zakaz, zwanym dalej „znakiem zakazu fotografowania”;

2) osób lub ruchomości znajdujących się w obiektach, o których mowa w pkt 1.

2. Zakazu, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się, jeżeli czynności wymienione w tym przepisie są wykonywane w ramach ochrony obiektów, o których mowa w ust. 1 pkt 1.

3. O oznaczeniu obiektu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, znakiem zakazu fotografowania decyduje organ właściwy w zakresie ochrony tego obiektu, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu.

4. Obiekty objęte zakazem, o którym mowa w ust. 1, oznacza się znakiem zakazu fotografowania w sposób i w miejscach zapewniających widoczność tych znaków dla osób postronnych. Oznaczenia obiektu dokonuje podmiot władający obiektem.

5. Zezwolenia na fotografowanie, filmowanie lub utrwalanie w inny sposób obrazu obiektów, o których mowa w ust. 1 pkt 1, wizerunku osób lub ruchomości, o których mowa w ust. 1 pkt 2, udziela organ, o którym mowa w ust. 3, mając na uwadze konieczność zapewnienia bezpieczeństwa obiektu oraz interes bezpieczeństwa i obronności.

6. Minister Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, tryb oraz terminy wydawania zezwoleń, o których mowa w ust. 5, oraz wzór znaku zakazu fotografowania, sposób jego uwidocznienia, utrwalenia i rozmieszczenia w lub na obiektach, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mając na uwadze zapewnienie sprawności postępowania oraz jednoznaczności, widoczności i czytelności zakazu w lub na obiekcie.

Art. 683a. 1. Kto bez zezwolenia fotografuje, filmuje lub utrwala w inny sposób obraz obiektu, o którym mowa w art. 616a, oznaczonego znakiem zakazu fotografowania, albo wizerunek osoby lub ruchomości znajdującej się w takim obiekcie,
podlega karze aresztu albo grzywny.

2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek przedmiotów pochodzących z tego wykroczenia oraz służących do popełnienia wykroczenia, choćby nie stanowiły własności sprawcy.

Aktualizacjca 5.02.2024:
Pojawił się projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy. Omówienie projektu.

Aktualizacjca 19.04.2024:
Uwagi Rzecznika Praw Obywatelskich.

Aktualizacjca 26.05.2024:
Wszyscy uważają te przepisy za złe, ale SKW chce mieć możliwość legitymowania fotografujących.

Aktualizacjca 23.11.2024:
Pojawiła się czwara wersja projektu rozporządzenia. Omówienie projektu.

Aktualizacjca 11.04.2025:
Piąta wersja projektu została podpisana przez ministra i wejdzie w życie w Wielki Piątek czyli 18 kwietnia 2025 r. Jest chyba pierwszym (i miejmy nadzieję, że ostatnim) rozporządzeniem, które w tytule ma zapisaną podstawę prawną wydania. Pełny jego tytuł brzmi następująco: rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 marca 2025 r. w sprawie trybu oraz terminów wydawania zezwoleń na fotografowanie, filmowanie lub utrwalanie w inny sposób obrazu lub wizerunku obiektów, osób lub ruchomości, o których mowa w art. 616a ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny, wzoru znaku zakazu fotografowania oraz sposobu jego uwidocznienia, utrwalenia i rozmieszczenia.

To co najważniejsze:

§ 3. 1. Tablice ze znakiem zakazu fotografowania umieszcza się w miejscach widocznych:
1) na ogrodzeniach obiektów w odstępach nie większych niż 300 m, gdy zakaz dotyczy całego terenu, na którym znajdują się obiekty oraz ruchomości, w szczególności przy bramach wjazdowych oraz wejściach do obiektu, lub
2) bezpośrednio na obiekcie (na elementach konstrukcyjnych), w szczególności od frontu budynku przy wejściu głównym, w liczbie dostosowanej do jego powierzchni lub kubatury, gdy zakaz dotyczy tylko tego obiektu;
3) na ruchomości.

Znak zakazu fotografowania stanowi biała tablica w kształcie kwadratu o boku 60 cm, z czerwoną obwódką o szerokości 3,35 cm, z umieszczonym na górze napisem „ZAKAZ” złożonym z liter w czarnym kolorze o wysokości 7,45 cm oraz z umieszczonym pod nim napisem „FOTOGRAFOWANIA” złożonym z liter w czarnym kolorze o wysokości 3,35 cm, z umieszczonymi poniżej na środku trzema czarno-białymi rysunkami na białym tle obrazującymi aparat fotograficzny, kamerę oraz telefon komórkowy, znajdującymi się w trzech okręgach o średnicy 16 cm, z czerwoną obwódką o szerokości 1,5 cm, przekreślonymi po skosie od lewej górnej części okręgu do prawej dolnej części okręgu czerwoną linią o szerokości 1,5 cm. Pod rysunkami umieszcza się napisy w czterech językach obcych złożone z liter w czarnym kolorze o wysokości 2,24 cm, będące tłumaczeniem napisu „ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA” na język angielski, niemiecki, rosyjski i arabski.

Sam wzór wygląda tak jak we wcześniejszych projektach. Informacja nt. obowiązującego zakazu: Zakaz fotografowania od 18.04.2025 r.

piątek, 10 lutego 2023

Podwyższenie dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym nie dla wszystkich



Podwyższenie dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym nie dotyczy wszystkich pojazdów, a dokładniej mogą z niego skorzystać tylko niektóre.

Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych:

§ 27. 3. Znak B-33, określający dopuszczalną prędkość większą niż 50 km/h, umieszczony na obszarze zabudowanym, dotyczy samochodu osobowego, motocykla i samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem:

1) pojazdu przewożącego towary niebezpieczne;

2) pojazdu z urządzeniem wystającym do przodu więcej niż 1,5 m od siedzenia kierującego, o którym mowa w art. 20 ust. 6 pkt 2 ustawy;

3) pojazdu holującego pojazd silnikowy, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy;

4) motocykla, którym przewozi się dziecko w wieku do lat 7, o którym mowa w art. 20 ust. 6 pkt 3 ustawy;

5) samochodu ciężarowego przewożącego osoby poza kabiną kierowcy, o którym mowa w art. 63 ust. 2 pkt 4 ustawy.

środa, 21 grudnia 2022

Czy jak drogi się krzyżują to jest to skrzyżowanie? (aktualizacja: 23.12.2022)

Żeby to było takie proste...

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym:

Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) droga – drogę w rozumieniu art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1693 i 1768);
1b) droga wewnętrzna – drogę wewnętrzną w rozumieniu art. 8 ust. 1 i 11 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych;
2a) droga o nawierzchni gruntowej – drogę z jezdnią o nawierzchni z gruntu rodzimego lub nasypowego, ulepszonego mechanicznie lub chemicznie, w której wierzchnia warstwa może być wykonana z kruszywa naturalnego, sztucznego lub pochodzącego z recyklingu;
2b) droga o nawierzchni twardej – drogę niebędącą drogą o nawierzchni gruntowej;
6) jezdnia – jezdnię w rozumieniu art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych;
10) skrzyżowanie – część drogi będącą połączeniem dróg albo jezdni jednej drogi w jednym poziomie, z wyjątkiem połączenia drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną;

Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych:

Art. 4. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) pas drogowy - wydzielony liniami rozgraniczającymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym jest lub będzie usytuowana droga;
2) droga - budowla składająca się z części i urządzeń drogi, budowli ziemnych, lub drogowych obiektów inżynierskich, określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, stanowiącą całość techniczno-użytkową, usytuowaną w pasie drogowym i przeznaczoną do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
5) jezdnia - część drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów, składającą się z pasa albo pasów ruchu, z wyjątkiem torowiska wydzielonego z jezdni;

Art. 8. 1. Drogi, parkingi oraz place przeznaczone do ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym takiej drogi, są drogami wewnętrznymi.
11. Droga wewnętrzna przeznaczona wyłącznie do ruchu:
1) osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego albo
2) pieszych, osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego
- jest drogą rowerową.

Czyli bez mapy geodezyjnej nawet nie podchodź. No chyba, że akurat są słupki wyznaczające pas drogowy.

PS. Okazuje się, że lektura Konwencji Wiedeńskiej wywraca wszystko do góry nogami:

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Pieszy przechodzi przez drogę, w którą skręca pojazd



Zasady dla pieszego:

art. 13. 1. Pieszy wchodzący na jezdnię (...) jest obowiązany zachować szczególną ostrożność (...).
2. Przechodzenie przez jezdnię (...) jest dozwolone (...) jeżeli odległość od przejścia dla pieszych przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia dla pieszych, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
3. Przechodzenie przez jezdnię (...) poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni lub drogi dla rowerów iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni (...).

Spełnione jedynie prawo z ust. 2, a gdzie obowiązki z ust. 1 i 3?

Zasady dla kierującego:

Art. 26. 2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

Kierujący obowiązek z art. 26 ust. 2. wypełnił.

środa, 31 sierpnia 2022

Jak będzie z parkowaniem na chodnikach po 20.09? (aktualizacja: 22.09.2022)



TL;DR: Nie będzie niczego

23 sierpnia została opublikowana ustawa o niewinnie brzmiącym tytule ustawa z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw1). Jak to zwykle bywa, najciekawsze zmiany są w tych "innych ustawach". Resort infrastruktury pracując nad nowym rozporządzeniem w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych doszedł do wniosku, że jego projekt nie pasuje do Prawa o ruchu drogowym (pord). I co zrobił w tej sytuacji? Oczywiście skierował do sejmu projekt zmieniający ustawę. W ustawie możemy przeczytać m.in niewinnie brzmiące nowe definicje:

droga dla pieszych - droga lub część drogi przeznaczona do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania lub postoju pojazdów;

chodnik - część drogi dla pieszych przeznaczona wyłącznie do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch;


Jednocześnie ustawa zmieniająca mówi (art. 26 ust. 1 pkt 1), że z dniem 21 września 2022 r. istniejące chodniki i drogi dla pieszych – stają się drogami dla pieszych w rozumieniu powyższych definicji.

A co to ma wspólnego z parkowaniem? Ano to, że jednocześnie ustawa na nowo, choć podobnie, ustala zasady parkowania na nowych drogach dla pieszych:

art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na drodze dla pieszych kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
    1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
    2) szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych;
    3) pojazd umieszczony przednią osią na drodze dla pieszych nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni
2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 1 i 2, zatrzymanie lub postój na drodze dla pieszych przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na drodze dla pieszych tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

I tu pojawia się problem. Skoro od 21 września nie będzie chodników (bo stały się drogami dla pieszych), a nowe jeszcze długo nie powstaną (o tym mówi to rozporządzenie techniczno-budowlane) to jak spełnić wszystkie trzy warunki parkowania (a żeby można było zaparkować muszą być spełnione łącznie) na drodze dla pieszych, a szczególnie punkt drugi, który wymaga istnienia chodnika nie węższego niż 1,5 m?

Jeśli nie ma jeszcze gdzieś jakiegoś przepisu, który by samoistnie tworzył chodniki to według mnie parkowanie na drogach dla pieszych będzie nielegalne.

Ministerstwo mówi, że nie zmienia zasad parkowania. Mówi również, że chce zlikwidować parkowanie na chodnikach, ale powoli, w przyszłości. Tylko wygląda na to, że ustawa, którą napisało, zlikwiduje je już za trzy tygodnie. Sytuacja wygląda podobnie do sytuacji z hulajnogami elektrycznymi, które przez ostatni rok wg ministerstwa nie mogły jeździć po drogach, na których dopuszczalna prędkość maksymalna przekraczała 30 km/h. Sęk w tym, że takiego przepisu w ustawie nie było. Ale właśnie się pojawia, dzięki tej samej ustawie. I też od 21.09.

PS. Zmienianie chodnika w drogę dla pieszych, która służy do parkowania mógł wymyślić tylko idiota, albo dywersant. To już lepiej by było jakby zostały użyte bardziej abstrakcyjne nazwy, np. motylek i śledzionka.

PPS. Czytam jeszcze ten nieszczęsny punkt drugi i zastawiam się co ma nie utrudnić ruchu pieszych, szerokość chodnika? Wcześniej było to ładniej napisane (szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m).

PPPS. Podobny problem dotyczy rowerzystów, którzy w określonych warunkach mogli korzystać z chodników, a teraz z dróg dla pieszych:

art. 33. 5. Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
    1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
    2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów;
    3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.
6. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.


PPPPS. Możliwe, że tym przepisem, który samoistnie tworzy chodniki na drogach dla pieszych jest § 27. ust. 3. rozporządzenia w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych:

Droga dla pieszych składa się co najmniej z chodnika przeznaczonego wyłącznie do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch.

Jeżeli tak jest to tym bardziej parkowanie na drogach dla pieszych nie jest dozwolone bo nie jest ono dozwolone na chodnikach (tylko na innych częściach dróg dla pieszych). To oczywiście nie dotyczy sytuacji, gdy są wyznaczone miejsca parkingowe.

1) Proces legislacyjny w Sejmie

niedziela, 27 marca 2022

Po domu w maseczce

Z cyklu "Uroki polskiej legislacji":

Jeśli masz w budynku jakiś gabinet leczniczy to od jutra musisz chodzić po domu w maseczce.

§ 7. Do dnia 30 kwietnia 2022 r. nakazuje się zakrywanie, przy pomocy maseczki, ust i nosa w budynkach, w których jest prowadzona działalność lecznicza, oraz w aptekach.

https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2022/679

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Warszwa, a nie m.st. Warszawa

Chciałem po prawie 20 latach poprawić wpis w KRS zmieniając gminę Warszawa-Centrum na m.st. Warszawa (tak jak Warszawa nazywana jest w ustawie), ale nie...
Wniosek podlegał zwrotowi z uwagi na to, że nie spełnia warunków formalnych w zakresie właściwego wypełnienia pola 35-37 (poprawnie winno być wpisane - Warszwa).
Warszawa jest w TERYT, ale ustawa mówi inaczej:

sobota, 14 marca 2020

Obiekty turystyczne zostały zamknięte

Rozporządzenie
Ministra Zdrowia
z dnia 13 marca 2020 r.
w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego

§ 1. W okresie od dnia 14 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłasza się stan zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2.

§ 5. 1. W okresie, o którym mowa w § 1, ustanawia się czasowe ograniczenie:

1) prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty działalności:

g) związanej z prowadzeniem obiektów noclegowych turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 55.20),

§ 6. 1. Ograniczenia, o których mowa w § 5 ust. 1:

1) pkt 1 i 2, polegają na całkowitym zakazie prowadzenia wymienionych w tych przepisach rodzajów działalności;

poniedziałek, 23 grudnia 2019

Adresy budynków (aktualizacja: 13.02.2024)

Rozporządzenie zostało uchylone w 2010 r. ze względu na zmianę ustawy dającej podstawę do jego wydania. Nowej nie ma. Jednakże sama koncepcja umożliwiająca jednoczesne istnienie przy tej samej ulicy budynków o numerach 10A i 10a jest dość szalona.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 października 2004 r. w sprawie numeracji porządkowej nieruchomości
Aktualizacja 13.02.2024: Od 2021 r. sposób numeracji budynków określa rozporządzenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 21 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów. Na szczeście nie ma w nim tak szalonych zapisów.

niedziela, 25 sierpnia 2019

Prawo jazdy na skuter?

Jak zacząłem interesować się skuterami to wyczytałem, że jeśli skończyło się 18 lat przed 2013 rokiem to w Polsce prawo jazdy na motorower nie jest konieczne. Czytając dalej okazało się, że datą graniczną jest 19 stycznia 2013. Sam 18 lat skończyłem znacznie wcześniej, ale zaintrygowała mnie ta data, skąd ona wynika? Okazało się, że właśnie wtedy weszła w życie ustawa z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Ustawa ta zlikwidowała kartę motorowerową i wprowadziła prawo jazdy kategorii AM, ale jednocześnie, ponieważ wcześniej osoby pełnoletnie mogły na skuterach jeździć bez prawa jazdy, pozostawiła im to prawo. Podsumowując, jeśli urodziłeś/aś się przed 19 stycznia 1995 r. to na motorowerach możesz w Polsce poruszać się bez prawa jazdy. Jeśli urodziłeś/aś się później to potrzebujesz prawa jazdy kategorii AM lub dowolnej wyższej (A1, A2, A, B1, B, C1, C, D1, D lub T.).
Art. 133. 3. Osobę, która przed dniem wejścia w życie ustawy ukończyła 18 lat, uznaje się za uprawnioną do kierowania motorowerem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec tej osoby nie wymaga się posiadania dokumentu stwierdzającego to uprawnienie.
Ciekawe, jak jest w innych państwach?

wtorek, 30 lipca 2019

Skuterem elektrycznym po buspasie?



Niedawno zacząłem jeździć skuterem elektrycznym, więc zainteresowałem się prawem, które go dotyczy. Słyszałem, że pojazdy elektryczne mogą jeździć po buspasach. Czy dotyczy to również motorowerów?

pord: Art. 148a. 1. Do dnia 1 stycznia 2026 r. dopuszcza się poruszanie pojazdów elektrycznych, o których mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.

uoeipa: Art. 2 pkt 12. pojazd elektryczny – pojazd samochodowy w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, wykorzystujący do napędu wyłącznie energię elektryczną akumulowaną przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania;

pord: Art. 2 pkt 33. pojazd samochodowypojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego;

pord: Art. 2 pkt 32. pojazd silnikowy – pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego;

Czyli jednak co do zasady elektrycznym motorowerem nie można jechać po buspasie. Okazuje się jednak, że niektórzy zarządcy dróg dopuszczają ruch motorowerów (nie tylko elektrycznych) także na pasach dla autobusów.

niedziela, 26 maja 2019

Aplikacja mObywatel i głosowanie do Parlamentu Europejskiego

Zagłosowałem z użyciem z mObywatela. Byłem pierwszą osobą legitymującą się w ten sposób. Wątpliwość pani z komisji wzbudził brak imienia ojca. Ale przewodniczący, którego widziałem chyba pierwszy raz w życiu, stwierdził "pan to pan" i dzięki temu nie musiałem się przyznać, że plastikowy dowód miałem w kieszeni.

Ten brak jest rzeczywiście ciekawy bo nawet na dowodzie osobistym w najnowszym wzorze, tego z warstwą elektroniczną, imiona rodziców są obecne na jego rewersie. Samo głosowanie z użyciem aplikacji było możliwe dzięki uchwale Państwowej Komisji Wyborczej.

Sama aplikacja ma ułatwiać obywatelom wylegitymowanie się w różnych sytuacjach życiowych, np na poczcie lub przy stłuczce. W tym drugim przypadku ujawnia się chyba największy jej minus. Dwóch użytkowników aplikacji może się wymienić danymi i je potwierdzić, ale tylko gdy używają telefonów z tym samym systemem operacyjnym. Czyli użytkownik iPhone'a nie potwierdzi danych użytkownika telefonu z Androidem i odwrotnie.

sobota, 15 grudnia 2018

Uwielbiam drogowców







Ma ktoś pomysł, czemu w Skomielnej Białej na drodze do Suchej Beskidzkiej i Wadowic dano objazd do Wrocławia?




Tu najwyraźniej ktoś nie mógł się zdecydować czy dać znak w wersji dla drogi wewnętrznej czy dla publicznej.




8 lat po przekształceniu MZK w MZA i utworzeniu ZTM, który własnych autobusów nie posiada.










Nie ma to jak postawić żeliwny słupek na środku ścieżki rowerowej.
















Totem






Jakby ktoś miał wątpliwości to część dla pieszych jest po lewej, a dla rowerzystów po prawej stronie. Natomiast całe zamieszanie spowodowane jest wykopem nad którym jest wąska kładka.




Jednoczesne stawianie A7 i B20 to "świetny" pomysł. Tu jednak oznakowanie zmienia się jak w kalejdoskopie, nawet kilka razy dziennie - przez obracanie lub zasłanianie któregoś ze znaków.






sobota, 27 października 2018

12 listopada 2018 r. świętem? [2018-11-05]



Prawdopodobnie jakby odpowiednia ustawa była głosowana rok temu to byłby to całkiem dobry pomysł. Natomiast pracowanie nad nią w ostatniej chwili jest pomysłem nie tylko niekonstytucyjnym, a po prostu głupim.

Niby prosty (zaledwie 4 artykuły) projekt wpłynął do sejmu 22 października. Już następnego dnia odbyły się trzy czytania i z niewielkimi zmianami ustawa została uchwalona by kolejnego dnia trafić do senatu, w którym zajęły się nią dwie komisje.

Nim jeszcze ustawa trafiła do senatu to już w świat poszła wiadomość, że 12 listopada będzie wolny. Jedni zaczęli planować długi weekend, a inni kombinować czy wyłączenia ustawowe ich obowiązują, czy może nie. Jeszcze inni zaczęli się martwić o różne rzeczy, które mieli zaplanowane na ten dzień - sprawy sądowe, zabiegi medyczne itd. Przewoźnicy zapewne zaczęli się zastawiać jak zmienić rozkłady jazdy itd, itd...

Główny senacki legislator wydał opinię:
W związku z tym, że Sejm uchwalił opiniowaną ustawę dopiero dnia 24 października 2018 r. oraz mając na względzie dalszy kalendarz prac nad ustawą (rozpatrzenie ustawy przez Senat, ewentualnie stanowisko Sejmu w odniesieniu do stanowiska Senatu, czas dla Prezydenta na podpisanie ustawy i zarządzenie jej ogłoszenia oraz czas na publikację aktu), można mieć uzasadnione wątpliwości co do jej zgodności z Konstytucją, a przede wszystkim z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). (…)
Zasada bezpieczeństwa prawnego jest równoznaczna zasadzie lojalności państwa wobec obywateli. Opiera się ona na założeniu określonej pewności prawa, przewidywalnym postępowaniu organów państwa oraz poszanowaniu przez ustawodawcę istniejących stosunków prawnych. W związku z tym, że opiniowany akt został uchwalony późno, co więcej w sposób zaskakujący dla adresatów, nie daje im tym samym możliwości dostosowania podjętych już decyzji (organizacyjnych, prawnych, biznesowych) do zmieniającej się okoliczności prawnej. (…)
Zasada lojalności to również zakaz „zaskakiwania” przez prawodawcę adresatów norm prawnych (wyrok z 25 listopada 1997 r., K 26/97) oraz nakaz stanowienia i stosowania prawa w taki sposób, by obywatel mógł układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na skutki prawne, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji (wyrok TK z dnia 2 czerwca 1999 r., K 34/98). Skoro wszelkie stosunki w państwie układane były w sposób uwzględniający, że 12 listopada 2018 r. jest dniem roboczym, zmiana tej zasady de facto w przededniu tego dnia, skutkować będzie trudnymi do oszacowania skutkami prawnymi, społecznymi i finansowymi po stronie uczestników obrotu prawnego oraz ingerencją w ukształtowane już stosunki prawne. Koszty ustanowienia nowego Święta Narodowego zostaną w zasadniczej części przerzucone na uczestników obrotu prawnego. (…)
Opiniowana ustawa przewiduje formalnie kilkugodzinny okres dostosowawczy, funkcjonalnie będzie on trwał do 11 listopada 2018 r. Trudno uznać, że okres ten będzie wystarczający. (…) 
Pojawiły się komentarze:
To będzie piekło prawne… bo część ludzi nie przyjdzie do pracy, część przyjdzie myśląc, że za ten dzień należą im się tzw. setki, część pracodawców stwierdzi, iż żadnego wolnego dnia nie ma, wraz z konsekwencjami; część wypłaci te setki a potem się może okazać, że było to nielegalne i mamy kolejne piekło rozliczeń z ZUS i skarbówką... (...)
26 października ustawa trafiła wreszcie pod obrady senatu. Poniżej najciekawsze wypowiedzi.
Senator Sprawozdawca Czesław Ryszka:

(…)

Skoro ten dzień 11 listopada przypada w niedzielę, a mógłby przypadać w jakiś inny dzień tygodnia, który byłby dniem wolnym, świątecznym, dobry jest pomysł, żeby świętować trochę dłużej, żeby także 12 listopada był dniem świątecznym, dniem rodzinnym, dniem, w którym świętujemy. Następny raz możemy tak świętować dopiero za 100 lat. Chciałbym, żebyśmy wszyscy tego dożyli.

Proszę państwa, w czasie obrad komisji padło kilka wniosków: wniosek o odrzucenie ustawy; wnioski o wprowadzenie do ustawy poprawek; wniosek o skreślenie preambuły; wniosek o skreślenie art. 3, tzn. o to, żeby to było święto, w którym jest zakaz handlu, czyli żeby było tak, jak w niedziele, do których już się przyzwyczailiśmy i które są niedzielami wolnymi od pracy w handlu, bo skoro to święto narodowe, to niech to będzie także w pełni święto dla 1 miliona pracowników handlu. Tak więc ten art. 3 byłby skreślony, a ja przychylam się do wniosku, który zgłosił senator Rulewski. W trakcie obrad komisji oczywiście poruszano pewne niedogodności związane z tą ustawą. Wskazywano np. na vacatio legis, na to, że natychmiast po uchwaleniu, po podpisaniu przez prezydenta ustawa weszłaby w życie. Jest to oczywiście trochę niezręczne. Wskazywano, że nie było konsultacji społecznych. Wszyscy stale powtarzają to, że mamy demokratyczne państwo prawa, więc wszystkie ustawy powinny być recenzowane przez społeczeństwo itd., a zatem bezpieczeństwo prawne w przypadku tej ustawy nie zostało zachowane. Ja w tej chwili referuję to, o czym mówiliśmy w czasie posiedzenia komisji. Mówiono, że jest mnóstwo interesów przedsiębiorców, które są w toku. Dla nich będzie dużą trudnością wywiązanie się ze zobowiązań. Nawet Polskie Koleje Państwowe, szpitale, ambulatoria itd., czyli to, co jest związane z opieką zdrowotną… No, będzie to dla nich pewna trudność. Ale tak jak mówię, to jest największe święto w naszej historii i dlatego jakieś poświęcenie jest od nas wymagane. Być może, co zostało wspomniane w czasie obrad komisji, będzie jakaś odpowiedzialność odszkodowawcza państwa, mogą być jakieś pozwy zbiorowe na okoliczność wejścia w życie tej ustawy. Oczywiście wszystko to może być, ale jest sprawą niezwykle ważną, żebyśmy jednak to święto odpowiednio uczcili.

(…)

Senator Sprawozdawca Barbara Borys-Damięcka:

(…)

To jest próba uszczęśliwienia społeczeństwa na siłę. To ma być bonus dla wyborców, którzy w drugiej turze wyborów samorządowych mają głosować na kandydatów PiS, ponieważ z łaski spadł na nich dodatkowy dzień wolny od pracy. Już nie pieniądze, nie obietnice poszczególnych ministrów… Tylko że tak czy siak konsekwencje tego będą ponosić Skarb Państwa i przedsiębiorcy, obywatele.
Wreszcie zwróćmy uwagę na wyniesienie 12 listopada do rangi święta narodowego. Proszę zwrócić uwagę, że tak brzmi tytuł ustawy: ustawa o ustanowieniu Święta Narodowego z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Ta ustawa niejako kasuje dzień 11 listopada. Proszę państwa, 11 listopada już bardzo dawno został świętem, któremu nadano nazwę Narodowe Święto Niepodległości. Myślę, że pan marszałek Piłsudski powinien wymierzyć zza grobu kopniaka pomysłodawcom tego projektu – mówię o 12 listopada – z okrzykiem: nie przenoście wywalczonej wolności i święta ku jej czci na 12 listopada! I po to właśnie, aby 11 listopada był 11 listopada, zgłaszamy wniosek o odrzucenie tej pochopnej, nieprzemyślanej ustawy.

(…)

Warto podkreślić, że nikt z członków Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej Senatu nie chciał być sprawozdawcą w przypadku tej ustawy. W końcu obowiązek ten musiał wziąć na siebie ktoś z Prawa i Sprawiedliwości i padło na senatora Ryszkę. Ta sytuacja na posiedzeniu komisji mówi sama za siebie. Ustawa jest szkodliwa, mętna, bulwersująca i powinna zostać odrzucona.

(…)

Senator Czesław Ryszka:

Ja się zgadzam z tym, że jest za późno, że robimy różne trudności przedsiębiorcom, że ktoś będzie musiał ponieść szkody. No taka jest prawda. Ale wartość tego świętowania przewyższa straty, które zresztą nie będą aż tak wielkie. Ja sobie wyobrażam, że jak ktoś ma jakieś umowy międzynarodowe, które musi wykonać 12 listopada, to je po prostu wykona, a jego pracownik dostanie 100% więcej lub według indywidualnej umowy dostanie jakieś większe pieniądze.

Senator Waldemar Sługocki:

Panie Senatorze, ale mimo wszystko proszę zwrócić uwagę... Czy grupa posłów – oczywiście większość posłów – może decydować i stawiać Polaków przed faktem dokonanym? Czy ustawodawca jednak nie powinien zapytać Polaków? To jest dość istotna kwestia z punktu widzenia funkcjonowania każdego z nas. A jeżeli ustawodawca chciał ustanowić 12 listopada br. dniem wolnym, to czy nie powinien zrobić tego w styczniu, lutym, ewentualnie w marcu bieżącego roku? Skąd ta inicjatywa dzisiaj? Dziękuję.

(...)

Senator Czesław Ryszka:

O ile się orientuję, ten projekt ustawy przeleżał parę miesięcy. Dla mnie też jest niezrozumiałe, dlaczego nie został złożony 3 miesiące wcześniej. No, ale stoimy przed takim faktem i nic na to nie poradzimy.

(...)

Senator Waldemar Sługocki:

Ale, Panie Senatorze, no... Przeleżał? Nie rozumiem. Przecież marszałkiem Sejmu jest pan marszałek Kuchciński, przedstawiciel partii rządzącej, de facto wnioskodawcy, inicjatora tego przepisu prawa. Więc to pytanie do pana marszałka: skoro nie zauważył, że ktoś złożył taki projekt ustawy, to czy odpowiedzialne jest jego procedowanie dzisiaj? Być może pan marszałek Kuchciński powinien stanąć przed lustrem i zadać sobie pytanie, czy nie stawia ogromnej rzeszy Polaków w niezwykle trudnej sytuacji.

(...)

Senator Czesław Ryszka:

Ja tak osobiście tylko odpowiem, że zgodziłem się przez jakiś czas, powiedzmy, czerwienić się za innych

(...)

Senator Barbara Zdrojewska:

(...)

Szanowny Panie Senatorze, ja chciałabym zapytać, czy pan sobie zdaje sprawę, że ten projekt jest przedstawiony w kraju, gdzie Wigilia, najbardziej kultywowane i tradycyjne polskie święto, jest dniem, w którym kobiety polskie muszą przygotować tę wigilię, a mężczyźni idą do pracy. Czy pan sobie z tego zdaję sprawę? A pan chce wprowadzić nam nowe święto, które będzie odpoczynkiem po – jak się domyślam – Marszu Niepodległości. Marszu, który ma się odbyć tutaj. I te osoby muszą wrócić do swoich domów wieczorem i następnego dnia odpocząć. Mnie to naprawdę zdumiewa. I chciałabym, żeby się pan odniósł do tego, dlaczego nie ma inicjatywy np. wolnego w Wigilię, tylko jest inicjatywa dodatkowego święta.

(...)

Senator Sławomir Rybicki:

Panie Senatorze, chciałbym zapytać, czy podczas prac komisji – może ma pan jakąś bardziej ekskluzywną wiedzę – wnioskodawcy, ta grupa posłów, wychodząc z inicjatywą tej ustawy, konsultowała jej treść z prezydentem Rzeczypospolitej. Bo tryb pracy nad tą ustawą i terminy, jakie wchodzą w rachubę, terminy konstytucyjne, wykluczają w zasadzie możliwość skorzystania przez prezydenta z pełnego czasu, jaki przysługuje mu na podpisanie tej ustawy.

(...)

Senator Przemysław Termiński:

(...)

Z całym szacunkiem, Panie Senatorze, ale mówiąc o tym, że 2,5% spadku produkcji w danym miesiącu dla przedsiębiorcy nie jest niczym istotnym, bo on sobie kiedyś to w mitycznym czasie odrobi... Powiem: opowiada pan banialuki. Większość firm w tym kraju pracuje z kilkuprocentową rentownością. Handel pracuje z rentownością poniżej 1%. Spadek obrotów o 2,5% oznacza, że w listopadzie wszystkie te firmy, z automatu, zanotują stratę. Zanotują stratę, przez co pogorszy się ich rating kredytowy, co też spowoduje określone konsekwencje, chociażby we wzroście odsetek dla tych firm. Tak że te konsekwencje są dużo większe niż tylko prosta strata produkcji w danym momencie.

(...)

czemu nie można było wprowadzić normalnego zapisu, że w związku z tym, iż 11 listopada wypada pechowo w niedzielę, w jakimś najbliższym okresie pracodawca ma obowiązek, w uzgodnieniu z pracownikiem, przydzielić mu z tego tytułu dzień wolny od pracy? Wilk byłby syty i owca cała.

(...)

Senator Czesław Ryszka:

(...)

Jeśli zaś chodzi o te wspomniane tutaj umowy międzynarodowe, o jakiś transport, który musi w poniedziałek ruszyć, to ja myślę, że on ruszy. To już w gestii kierujących zakładami pracy jest to, żeby nie doszło do jakichś tam poważniejszych strat. Jeśli transport jakichś produktów do jakiegoś kraju w Europie ma ruszyć w poniedziałek, bo tak jest zaplanowane, bo we wtorek musi to być dowiezione, to pewnie tak właśnie będzie, tylko że ten kierowca dostanie za to inne wynagrodzenie albo odbierze sobie ten dzień wolny, te nadgodziny. To jest, myślę, do zrobienia. Ja nie jestem przedsiębiorcą, ale mam na tyle dużo wyobraźni... No, wiem, że nie takie rzeczy się robiło.

(...)

Pan Senator Florek pytał, jak to wygląda, jeśli chodzi o dni wolne w Polsce i w Europie. My mamy najwięcej dni wolnych w Europie, tak że dodając ten dzień, jeszcze bardziej ubogacamy się w dni wolne. (Wesołość na sali) Polacy lubią świętować, ja osobiście też lubię świętować.

(...)

Senator Przemysław Termiński:

Panie Senatorze, to może zgódźmy się na koniec tej serii pytań z taką konkluzją – bo z pana odpowiedzi to wynika – że jedyni, którzy będą zadowoleni z tego święta, to dzieci, bo nie pójdą do szkoły. Dziękuję.

(...)

Senator Tomasz Grodzki:

(...)

To nie jest tak – chyba w tej Wysokiej Izbie nie muszę tego tłumaczyć – że operacje, które nie odbędą się w poniedziałek, zostaną przeprowadzone we wtorek, bo na wtorek jest już pełna lista, dawno rozpisana, a niektórzy pacjenci na tę poniedziałkową operację czekają kilka miesięcy lub dłużej. A czekają np. na wymianę protezy dużego stawu. I jak wypadną z listy, to już nie wiadomo, kiedy będą zoperowani. Dyrekcje szpitali bardzo się martwią, bo związki zawodowe, te same, które wnoszą o wolny handel, już pytają, czy ludzie będą mieli zapłacone podwójne stawki, jak w dzień świąteczny. A w szpitalu zatrudniającym 1 tysiąc 500 osób musiałyby być podwójne stawki dla wszystkich, bo jeżeli szpital ma pracować, to nie wystarczy, że przyjdą chirurdzy, anestezjolodzy czy pielęgniarki anestezjologiczne, muszą też być instrumentariuszki na oddziale, kuchnia, itd., itd. Jeżeli szpital ma pracować tak jak normalnie, to danie podwójnych stawek dla 1500 osób oznacza obciążenie dla budżetu szpitala. A jak państwo wiecie, zadłużenie szpitali już przekracza 12 miliardów zł. Nieroztropną decyzją dokładamy się do tego, żeby to zadłużenie się pogłębiło.

Sądy. Według świeżo uzyskanej informacji tego dnia na wokandzie miało stanąć kilkanaście tysięcy spraw sądowych. Nie tylko rozwodowych, z których tak pokpiwał pan senator Ryszka, również poważnych spraw gospodarczych. Jeśli one spadną z wokandy, to one nie wejdą we wtorek, bo wokanda jest już pełna, bo kolejki do sądu się wydłużają, mimo zapewnień pana ministra Ziobry, zgodnie z którymi miały się skracać. Dokładamy się do wydłużenia tej kolejki.

(...)

Senator Aleksander Bobko:

(...)

Patrząc po profesorsku na tę sprawę, zadam proste pytanie: ile trzeba czasu na przygotowanie ustawy? Jaki jest minimalny czas na przygotowanie ustawy? W klimacie akademickim coraz częściej zdarzają się sytuacje, że przychodzi student, który za 3 dni chętnie obroniłby pracę magisterską, a jeszcze nic nie zrobił. Być może ten błąd się bierze gdzieś z procesu edukacji, ja też czuję się za niego w jakiejś mierze odpowiedzialny. My trochę zatraciliśmy pewne wyobrażenie, ile potrzeba czasu na pewne proste przedsięwzięcia. Czy można... Wpadnie mi dzisiaj do głowy: a może wybuduję dom. I zacznę od tego, że zapraszam na parapetówkę za tydzień, nie stawiając sobie pytania, ile trzeba czasu na wybudowanie domu. No, w ciągu tygodnia, choćbyśmy nie wiem ile mieli pieniędzy i nie wiem ile determinacji, domu nie zbudujemy. Bo prawo grawitacji i inne prawa decydują, że to jest po prostu niemożliwe.

Tymczasem, no, w polityce różne rzeczy są możliwe. I niestety przyzwyczailiśmy się trochę do takiego trybu, i to jest bardzo niepokojące, ja już o tym mówiłem przy okazji... No, było niestety w ciągu ostatnich 3 lat kilka okazji, żeby o tym mówić. Dzisiaj pracujemy w takim trybie, że komuś wpada coś do głowy w poniedziałek rano i on zakłada, że jak się dobrze sprężyć, to właściwie możemy to przeprowadzić przez parlament w ciągu 1 dnia. To jest, proszę państwa, coś bardzo niedobrego. To obniża rangę parlamentu, ale to jeszcze pal sześć. Ale to po prostu jest coś bardzo niedobrego i niebezpiecznego. I tutaj w tej, wydawałoby się, drobnej sprawie mamy, tak jak w pewnym przypadku laboratoryjnym, szkolnym, właśnie przykład takiego rodzaju myślenia, takiego sposobu działania, który po prostu nie powinien mieć miejsca. Ustawa... Tak samo jak dom to nie jest coś, co można postawić w ciągu jednego dnia, tak ustawa to nie jest coś, co można przeprowadzić przez parlament w ciągu kilku godzin bez szkody dla istoty sprawy.

I z tego względu, próbując się wpisać w tym wszystkim jednak w ten klimat, który powinien towarzyszyć stuleciu niepodległości... No, po raz kolejny, ale w sposób szczególny chciałbym z tego miejsca zwrócić się z apelem do nas, jako parlamentarzystów, jako tych, którzy mają większy wpływ na sposób procedowania w parlamencie, abyśmy w nowym stuleciu, jakby otwierając kolejne, piękne, mamy nadzieję, stulecie naszej niepodległości, no, podjęli pewne zobowiązania, żeby w takim trybie po prostu nie procedować. Żebyśmy z większą powagą traktowali samych siebie, parlament i obywateli. Żeby tego, o czym tu mówiłem, nie robić nawet w szczytnych zamiarach i ze szczytnymi intencjami.

(...)

Senator Konstanty Radziwiłł:

(...)

Ja z niejakim zażenowaniem i smutkiem słucham tego, co się tutaj mówi na tej sali w ostatnim czasie, bo myślałem, że co jak co, ale taka prosta ustawa mogłaby zostać przyjęta niemalże w konsensusie, nawet jeśli – i to jest jedyna sprawa właściwie, chyba nie bardzo zasługująca na debatę tutaj, w Senacie – można było, co trzeba przyznać, zrobić to wszystko technicznie lepiej. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości, że byłoby lepiej, gdyby ta ustawa była tutaj przed nami kilka miesięcy temu, a może nawet wcześniej. Byłoby lepiej, no ale jest, jak jest. Prawda?

Rano wyszliśmy z domu i padał deszcz, i trzeba było się do tego dostosować. Jak ktoś się nie dostosował, to zmókł. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że czasem zdarza się coś, co jest mniej lub bardziej zawinione przez innych albo przez nas, ale i tak trzeba z tym żyć, trzeba jakoś sobie z tym poradzić. I wydaje mi się, że nie warto w tej chwili krokodylich łez i tylu słów poświęcać temu trybowi, według którego pracujemy.

(...)

Te wszystkie argumenty o tym, że państwo straci jakieś pieniądze, że dzieci się nie nauczą, że sądy będą miały kłopot z wokandą, że być może będą jakieś perturbacje w jeszcze innych obszarach czy dziedzinach gospodarki, czy życia społecznego... No, proszę państwa, tak już jest.

(...)

Ja myślę, że można wszystko wykpić, można wszystko sprowadzić do jakichś takich prostych rzeczy, ale mam takie nieodparte wrażenie, i to smutne wrażenie, że tu się miesza sacrum i profanum. Bo my dotykamy sacrum, stulecie niepodległości to jest jakaś świętość. Ja myślę, że warto na chwilkę przestać się tak ostro spierać o takie szczegóły i drobiazgi, bo naprawdę, w kontekście tego, co świętujemy, raz na 100 lat, to jest po prostu mało ważne.

(...)

Senator Dorota Czudowska:

(...)

Cisną mi się na usta przy okazji omawiania tej ustawy dwa słowa: więcej wielkoduszności, Panie i Panowie Senatorowie. 12 listopada jako dzień wolny od pracy to prezent i potraktujmy to jako prezent dla narodu polskiego z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Argumentów padało tu dużo: o stratach, o tych, którzy muszą pracować... Ja od razu zapewniam swoich pacjentów, pacjentów przychodni, którą prowadzę, że my przyjmiemy pacjentów w innym dniu, w innym terminie, dogodnym dla nich. Oni nie poniosą żadnej szkody z tego powodu, że 12 listopada będzie dniem wolnym od pracy.

Może warto też pomyśleć o tym, z jaką wdzięcznością przyjmują ten dzień ci, którzy na te dni, w których będzie świętowanie, organizują nam to świętowanie, czyli chodzi tu o tysiące dzieci ze szkół muzycznych, o artystów, o teatry, zespoły, chóry... Oni już intensywnie pracują i dla nich te dni obchodów będą oczywiście kulminacją prób, będą ciężkimi dniami pracy. Będzie tak także dla restauratorów, kelnerów, wszystkich przygotowujących cateringi. Pomyślmy i o nich.

Ten dzień 12 listopada będzie nam potrzebny jako refleksja, jako właśnie czas na spacery w naszych miastach i wioskach, pięknie udekorowanych w biało-czerwone barwy. Ja osobiście nie czekam, aż ktoś mnie zaprosi – chociaż tych zaproszeń jest sporo, są też przecież obwieszczenia, bo każde miasto, każdy prezydent, każda gmina coś organizuje. I pozostaje tylko takie zaproszenie przyjąć albo też samemu zapraszać gości, publiczność, ludzi, nie tylko swoich wyborców, na te uroczystości.

Powiem nawet, że chciałbym bardzo zaapelować do tych wszystkich, którzy będą musieli tego 12 listopada pracować – tak jak muszą pracować, jak to już było powiedziane, w Wigilię, w Wielki Piątek, w Boże Narodzenie – żeby właśnie w imię tego, że to prezent, tym większy, że jest niespodziewany... Może tak właśnie należy go potraktować: nie dość, że to fajny prezent, dobry prezent, piękny prezent, to jeszcze niespodzianka! I może należy potraktować to w ten sposób: jeżeli już służymy, musimy służyć w tym dniu ludziom – a takich osób będzie mnóstwo – to może już nie rośćmy sobie pretensji do dodatkowego wynagrodzenia, do płacy za nadgodziny.

(...)
W końcu ustawa została uchwalona - poza kosmetycznymi poprawkami wyleciał artykuł 3 - dotyczący handlu. Skoro senat wprowadził zmiany w ustawie to ta wraca do sejmu. O ile nie będzie nadzwyczajnego posiedzenia to ustawa ma szansę zostać przegłosowana na posiedzeniu, które ma się odbyć w dniach 7-9 listopada. Potem już tylko podpis prezydenta, który na decyzję ma... 21 dni, i publikacja w Dzienniku Ustaw.

Żeby rzeczywiście 12 listopada 2018 był dniem wolnym to ustawa musi zostać opublikowana najpóźniej 11 listopada.

Aktualizacja 30.10.2018:

Robi się coraz ciekawiej:







W związku z deklaracją Kancelarii Prezydenta zadałem pytanie: