środa, 10 grudnia 2025

e-Doręczenia w praktyce

W piątek wysłałem e-Polecony za pomocą e-Doręczeń z komercyjnego konta spółki z o.o. w Certum na adres działalności gospodarczej. Najpierw jako nadawca dostałem bardzo czytelne powiadomienia
Niedługo później jako odbiorca dostałem zawiadomienie, że czeka na mnie wiadomość:
Tylko wiadomości nie było:
Poczekałem kilka dni i w końcu zadzwoniłem na numer infolinii Poczty Polskiej z powiadomienia. Dowiedziałem się, że żeby odebrać niepubliczny e-Polecony to trzeba wejść w Usługi dodatkowe:
następnie w Powiadomienia
zaakceptować odbiór
przejść do Przesyłek i już można zapoznać się z wiadomością. Dobrze, że nie trzeba iść na pocztę.
Gdy adresat odebrał przesyłkę to nadawca dostał potwierdzenia. Znów bardzo czytelne. Powodzenia w połapaniu się w tym przy wysyłaniu kilku wiadomości
Chciałem odpowiedzieć
Kosztuje to jedyne 2,20 zł, więc znacznie taniej niż standardowy polecony, nie mówiąc już o ZPO. No i nie trzeba iść na pocztę.
Jednak nic nie zapłaciłem.
Jedyny plus jest taki, że nieopłacona wiadomość nie poszła w niebyt tylko została w folderze Do opłacenia.
 
Podjąłem jeszcze jedną próbę, tym razem ze skrzynki osobistej na adres skrzynki działalności gospodarczej kolegi.
 
Płatność poszła, wiadomość trafiła do wysłanych. Poczekałem kilka dni - zero odzewu. Zajrzałem do skrzynki, wiadomość jest w Wysłanych.
Zobaczmy dowody
Typ dowodu A2 - co to jest? Po najechaniu myszką pojawia informacja
A po kliknięciu Więcej mamy xml z dokładniejszymi informacjami
Kasa z konta zeszła i nie wróciła mimo, że wiadomość w rzeczywistości nie została wysłana. Świetnie
Czyli jednak trzeba będzie dalej chodzić na pocztę, a chciałem tego używać.
 
Mechanizm skomplikowany, adresy antyludzkie, dość szybko znikające wiadości ze skrzynek, fikcja doręczenia przy komunikacji z urzędami, a pomiędzy kontrahentami nie da się tego używać mimo teortycznych możliwości. No dobra, z komercyjnej skrzynki wiadomość wyszła, ale odebranie jej przez odbiorcę łatwe nie jest. Miało być fajnie, a wyszło jak zwykle.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz